Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Zuzanna Ginczanka, O centaurach, Canticum canticorum
Treść → ← Pycha

Spis treści

    1. Czas: 1
    2. Miłość: 1 2
    3. Przekleństwo: 1

    Zuzanna GinczankaO centaurachCanticum canticorum[1]

    1
    Pienią się winne jagody,
    Pachnący nard[2]
    Ciężko zalewa sady.
    Pasłam braciom mym trzody
    5
    W słoneczny skwar —
    Dlatego jestem śniada.
    Szumi noc granatowa,
    Od żółtych gwiazd
    Gore, popieli się niebo.
    10
    Oczy płonące chowam
    W rzęs cyprysowy las
    Jako sadzawki w Hazebon[3].
    Miłość„O, miła moja, otwórz!
    Obiegłem sad,
    15
    Mam sypką rosę w kędziorach —
    Usta mi twoje powtórz,
    Bym znowu zgadł,
    Czy piłaś jabłka z wieczora”.
    „PrzekleństwoJak mam tobie odemknąć
    20
    Skrzypiące drzwi,
    Gdy suknie z siebie zewlekłam,
    Matki mnie trzykroć przeklną,
    A stada kóz
    Nie dadzą słodkiego mleka”.
    25
    Noc granatowa szumi
    I szczepki winnic rozchwiane,
    I liście fig —
    I wcale zasnąć nie umiem.
    Bramy rozwieram drewniane —
    30
    — A miły znikł.
    Szafranu i kasji wonność.
    Olejek ściekł
    I mirra[4] ścieka na klamkę.
    Ścieżka zaciera się wolno
    35
    Jak spruty ścieg.
    Mrok czarnooki za gankiem.
    Szukałam go — nie znalazłam.
    Wołałam go
    — Lecz mi się wcale nie ozwał.
    40
    (A piękny jest jako gwiazda,
    Jak niebios dno —
    Każdy go tedy rozpozna).
    Miłość, CzasZaklinam was, panny w wonnościach,
    Przez sarnę z kniei,
    45
    Przez łanię nagłą jak zamach:
    Nie szukajcie zawczasu miłości,
    Nie budźcie jej,
    Pokąd do was nie przyjdzie sama.

    Przypisy

    [1]

    Canticum coanticorum (łac.) — Pieśń nad pieśniami, księga mądrościowa Starego Testamentu, w warstwie dosłownej stanowiąca utwór miłosny, lecz zazwyczaj interpretowana jako alegoria miłości duszy do Boga. [przypis edytorski]

    [2]

    nard (bot.) — roślina z gatunku kozłkowatych, z której otrzymuje się olejek eteryczny, ceniony w starożytności jako pachnidło; także: sam olejek. [przypis edytorski]

    [3]

    Hazebon — właśc. Cheszbon, dawna stolica ludu Amorytów; porównanie oczu do tamtejszych sadzawek pochodzi z PnP 7,5. [przypis edytorski]

    [4]

    mirra — mocno pachnąca żywica drzew lub krzewów z rodzaju balsamowiec. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca