Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Maria Więckowska, Pamięci córki i inne wiersze z lat 1942-1944
Posłuchaj w ElevenReader

Pobieranie e-booka

Wybierz wersję dla siebie:

.pdf

Jeśli planujesz wydruk albo lekturę na urządzeniu mobilnym bez dodatkowych aplikacji.

.epub

Uniwersalny format e-booków, obsługiwany przez większość czytników sprzętowych i aplikacji na urządzenia mobilne.

.mobi

Natywny format dla czytnika Amazon Kindle.

Zbiór sześciu utworów Marii Więckowskiej składa się na głęboko poruszającą, wielowątkową historię matki-Żydówki i jej piętnastoletniej córki. To historia związana ściśle z Zagładą, losami Żydów w Europie i w czasie II wojny światowej w okupowanej Polsce, ale też z dziejami Warszawy i dwoma powstaniami: w 1943 oraz 1944 roku.

Pierwszy wiersz zatytułowany Oskarżam, datowany jest: „Grochów 7 lipca 1942”. Grochów to dzielnica prawobrzeżnej Warszawy, a więc poza obrębem utworzonego w 1940 roku getta warszawskiego; autorka zapewne ukrywała się po tzw. „aryjskiej” stronie. Wiersz ma charakter modlitwy do Boga z prośbą o wybawienie, przypomina biblijne dzieje narodu żydowskiego, wskazuje, że i Mojżesz, i Jezus z tego narodu się wywodzili i że jak kiedyś Jezus, tak obecnie cały naród wydany jest na mękę i ukrzyżowanie.

Kolejne dwa utwory, powstałe jednego dnia, 24 kwietnia 1943 roku (incipity „Wysepko mała…”, „Garstko maleńka…”) stanowią poetycką reakcję na trwające od 19 kwietnia powstanie w getcie warszawskim. Oba wiersze stanowią wypowiedzi skierowane do walczących z przeważającymi siłami powstańców, oba są pełne podziwu ich dla bohaterstwa. O ile pierwszy z wierszy zawiera jeszcze cień nadziei na „cud Dawida”, który pokonał Goliata, drugi tekst mówi raczej o krwawej ofierze, czynie przeciwstawiającym się „perfidnej legendzie” pomawiającej o tchórzostwo, chciwość i podłość naród żydowski. Czyn powstańczy stanowiłby ocalenie honoru, przywrócenie dobrego imienia i odwet na zbrodniarzach. Choć wspomina się tu o historii powstań Machabeuszy, to jednak perspektywą jest godna śmierć, osiągnięcie wolności ducha i jego wzmocnienie: wszystko to ma być dziedzictwem dla przyszłych pokoleń.

Następny tekst, Europa, z datą 16 grudnia 1943 zawiera pełne rozpaczy S.O.S., wezwanie o pomoc do prezydenta Stanów Zjednoczonych Roosevelta z głębi znękanej zbrodniczą wojną Europy. Tekst zawiera również modlitewne wezwania do Boga o zmiłowanie i kończy się dramatycznym wersem „Dym gryzie oczy. Gore! Ratuj nas Boże!”

Ostatnie dwa wiersze w tym szczupłym zbiorze poetyckich notatek z Zagłady poświęcone są córce Mirusi, Irence, Miriam, która poszła walczyć i zginęła w 1944 roku. „«Mamo, do lasu pójdę / Odwet za zbrodnie, wolność zdobyć w walce» / I… na Śmiałej, przy forcie cytadeli przestało bić Twe serce…” — pisze autorka wiersza Córce — Mirusi. Dziewczyna poległa w powstaniu warszawskim, podobnie jak wielu innych Żydów-Polaków, głęboko wkorzenionych w kulturę polską, m.in. Krzysztof Kamil Baczyński. Drugi wiersz to przejmujący tren, śpiewne opłakiwanie grobu córki; podmiot liryczny — matka mówi w nim o ciszy „bratnich mogił Tych, co bez strachu szło tworzyć z ciał swych szańce”. Tekst ten, pełen czułości, z powracającym w anaforach słowem „Otula cię” jest zarazem opłakiwaniem ruin miasta. Oto wraz z córką, nastoletnią, śmiałą bojowniczką:

„Znikły drzewa, ogrody, ulice, / Legły jako towarzysze broni / Zwaliły się domy wywrócone na nice / Wszystko runęło coś kochała w swym życiu / Legło, jak Ty”.

O autorze

Maria Więckowska

Ur.
ok. 1903 r.
Najważniejsze dzieła:
Oskarżam, (Wysepko mała...), (Garstko maleńka...), Europa (,,Jestem jedna wielka boleść ..."), Córce – Mirusi, Pamięci córki

Poetka narodowości żydowskiej. Jej wiersze ukazały się drukiem po raz pierwszy w antologii Tango łez śpiewajcie muzy. Poetyckie dokumenty Holokaustu w opracowaniu Bożeny Keff (Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma, Warszawa 2012).

O autorce zachowały się szczątkowe informacje zamieszczone jako adnotacje w teczce z jej utworami w Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego (ŻIH): ,,Rękopisy i maszynopis. Niektóre wiersze podpisane Ela Rozenblatt”. W książce Tango łez... przy utworach Więckowskiej znajduje się informacja, że autorka sama po wojnie przesłała wiersze, przytoczony jest również list od niej do ŻIH podpisany M. Węckowska, w którym informuje, że niebawem wyjeżdża (nie jest jasne, czy z Warszawy, czy z Polski).

W bazie danych dotyczącej getta warszawskiego Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN zachowały się informacje o Eli Rozenblatt, ur. w 1903 r., przed i po wojnie zamieszkałej w Warszawie. Zachowała się również informacja o dr. Więckowskim, który przechowywał żonę chirurga Rosenblatta. ,,Żona chirurga dr Jana Rosenblatta ukrywała się w okresie od utworzenia getta do powstania warszawskiego u dr Więckowskiego, nie tając swojej obecności i wychodząc z domu. Jej mąż był w czasie wojny w wojsku angielskim. Jego nieostrożne dowiadywanie się listowne o adres żony spowodowało najście gestapowców poszukujących Żydówki. Uratowały ją papiery zmarłej bratowej dr Więckowskiego i potwierdzające jego zeznanie w Gestapo".

W innym miejscu pojawia się informacja dot. córki Eli Rozneblatt, której dane pokrywają się z treścią utworów literackich Więckowskiej: ,,13-letnią córkę pani Rosenblattowej dr Więckowski umieścił w klasztorze, w którym dożyła do powstania; wzięła udział w walkach i zginęła na posterunku".

Informacje te wskazują, że Maria Więckowska to nazwisko przybrane przez Elę Rozenblatt (a. Rosenblatt) i że autorka, choć przeżyła Zagładę, z dużym prawdopodobieństwem już nie żyje.

Dołożyliśmy wszelkich starań, żeby ustalić aktualną tożsamość i dokładną datę śmierci autorki, ale nie było to możliwe. Przyjmujemy, że utwór ten jest w domenie publicznej — bądź autorka zmarła 70 lub więcej lat temu, bądź pierwsze rozpowszechnienie nastąpiło 70 lub więcej lat temu, a brak danych o tożsamości (imieniu i nazwisku zmienionym w czasie wojny, po niej, lub przyjętym po emigracji) każe traktować te utwory jako pisane przez autora, którego twórca nie jest znany (Art. 36(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 r.). Jeżeli ktokolwiek posiada informacje o tożsamości i/lub dokładnej dacie śmierci autorki, bardzo prosimy o kontakt.