Stanisław Przybyszewski
Moi współcześni
Legendę Tatr „skalnego Podhala” — ale tam tylko gwara jest chłopska, a i ta obciągnięta grubym...
Legendę Tatr „skalnego Podhala” — ale tam tylko gwara jest chłopska, a i ta obciągnięta grubym...
On aż głowo zakręcił i nuż o tym zacofaniu, co to, że zacofana wioska, to...
przyszedł drab chromy do gospodarza, skąd był pirwej wyszedł, i pyta go gospodarz: „A miły...
Ale prosto jest jako on wójt we wsi, co mu gromada mówiła: „Miły wójcie, cóż...
Więc i wójt we wsi nie obejdzie się bez tego, aby do pana z nowinką...
Abowiem zaśpi czasem służka nieboraczek, iż zamieszka posługi jakiej, wierci się, żal mu barzo tego...
Pojedziesz zasię sobie z krogulaskiem do żniwa, ano nadobnie żną, dzieweczki sobie śpiewają, drudzy pokrzykawają...
Dzięki temu motywowi mamy możliwość wskazania w utworach na postaci chłopów, charakterystyczny dla ludności wiejskiej system wartości, wzory zachowań, obyczaje, wierzenia, a także sposób współistnienia z innymi klasami społecznymi (zob. też: lud).