Bolesław Leśmian
Majka
Dziura bez pośpiechu wszedł do głębiny lasu.
Zaskoczył go natychmiastowy mrok leśny i pełna wonnej...
Dziura bez pośpiechu wszedł do głębiny lasu.
Zaskoczył go natychmiastowy mrok leśny i pełna wonnej...
Mogło to być jedno z tych niezliczonych przejść, które bezcelowo pod Gettem prowadziły do rzeki...
W wielkim apartamencie, który zajmował Mangro, blask lampek elektrycznych, ustawionych w kryształowe kwiaty, rozsiewał mrok...
Noc i muzyka. — Ucho, ten narząd trwogi, zdołało tak bardzo wydoskonalić się jedynie dzięki mrokom...