Maria Rodziewiczówna
Straszny dziadunio
Droga wiła się grobelkami, to oddalając, to zbliżając się do rzeki; widok zakrywały łozy i...
Droga wiła się grobelkami, to oddalając, to zbliżając się do rzeki; widok zakrywały łozy i...
Prawo jest jako nauka życia i sznur spraw ludzkich, którym prostują postępki swoje; jako mówi...
spełnione już przez ludzi i zepchnięte drogą dalej idącą w przepaść przeszłości, gdzie odpoczywają formy...
mostu pozwalającego podróżnym, wędrownikom i pielgrzymom stanąć u bram miasta i kołatać, jak kołatali od...
Chwyciłem uzdę i podbiegłem do pojącego się konia. Bura rozsiodłałem, wymierzyłem mu solidnego kopniaka. Wstał...
To już coś, jeśli można powiedzieć, dokąd się idzie lub skąd przychodzi. Wtedy się wie...