Władysław Stanisław Reymont
Chłopi, Część druga - Zima
Porozsadzali się, jak mogli, kto na ławach, kto na skrzyniach, którym zaś, jak parobkom, Kłębiaki...
Porozsadzali się, jak mogli, kto na ławach, kto na skrzyniach, którym zaś, jak parobkom, Kłębiaki...
Rola Marwitza w tej zamorskiej podróży wyglądała zagadkowo, teraz zrozumiał.
„Narzeczeni! — strzeliło mu nagle do...
W tej chwili lokaj z furmanem obejrzeli się na młodą panią i uchylili czapek.
— Poświcie...
U nas, jak u dzikich ludów, kto przed polowaniem albo przed połowem ryb spojrzy na...
Jak dalece lekceważono człowieczeństwo w kobiecie, dowodem tego jest prawo Mojżesza, orzekające, iż niewiasta, która...
Grecja starożytna Pandorze, symbolowi ciekawości kobiecej, każe ściągnąć na ludzkość grzech, klęski, cierpienia i jako...
Duch, tresurą wieków zahartowany w niewoli, przestał rozumieć i czuć potrzebę wyzwolenia.
„Dziadom, ojcom było...
Zdobędziem się na wielki czyn.
Sumienie ściga moją myśl.
Cisnę w naród, co...
Czego ty po tych knajpach się włóczysz?
A gdzież się będę włóczył? Gdzieś...
Motyw niezwykle ważny dla myśli konserwatywnej (ale nie tylko), odnoszący się do całego tego bagażu społeczno-genetycznego, który u zarania określa życie człowieka i wyznacza mu egzystencjalne zadania. Uświadomienie sobie swego dziedzictwa wymaga ustosunkowania się wobec miejsca, w którym istniejemy w świecie. Motyw znajdziemy i w nowelach Żeromskiego, i np. w Hamlecie.