Virginia Woolf
Własny pokój
Pomyślałam, że gdyby zawitał tu przybysz z innej planety i gdyby zajrzał do tej gazety...
Pomyślałam, że gdyby zawitał tu przybysz z innej planety i gdyby zajrzał do tej gazety...
Ja sobie wypraszam wizyty. Ja sobie wypraszam. Ja zapowiadałem — żadnych wizyt. Tak czy nie? — zapowiadałem...
Wymawiam sobie wizyty, i żeby mi przez okno nie wpuszczać. Bo to jakby do jakiej...
Niby na jawie, niby trzeźwymi oczyma ujrzał ojca… Nigdy prawie o nim nie myślał, ani...