Iwan Bunin
Suchydół
— O, takiego zwyczaju to u nas nie było! Ja kiedyś zasłużyłam na karę, ale Piotr...
— O, takiego zwyczaju to u nas nie było! Ja kiedyś zasłużyłam na karę, ale Piotr...
Ale bajka o czerwonym kwiatku skończyła się prędko, bardzo prędko. Skończyła się hańbą i wstydem...
I od tej jesieni zaczęła więdnąć. Życie jej poszło ową koleiną codzienności, z której już...
Koza żyła z ogrodnikiem z miasta, dzierżawiącym sad, a Młoda, nie wiadomo dlaczego zaprzyjaźniwszy się...
Zwąchała się, znaczy, Matrioszka z tym Jegorką… Zwąchała się, to się zwąchała. Niech będzie, siedzę...
Rozkaz komendy placu w Wiedniu, tyczący się pogrzebu Alfreda Redla, byłego pułkownika sztabu, został już...
Wreszcie z powodu opuszczania przeze mnie lekcji matka została skazana na 24-godzinny areszt. Pewnego dnia...
Przez piętnaście pierwszych lat naszej Niepodległości świętym hymnem polskiego nacjonalizmu była pieśń przypominająca nasz byt...
Stanowi rewers honoru: niedopełnienie obowiązków zwyczajowo związanych z wymogami honoru pociąga za sobą zhańbienie. W Quo vadis czytamy takie wyznania na temat relacji między hańbą a śmiercią: ,,Aulus zaś wrócił do domu z pewną otuchą. Sądził, że jeśli Petroniusz namówił cezara do porwania Ligii dla oddania jej Winicjuszowi, to Winicjusz odprowadzi ją do ich domu. Wreszcie niemałą pociechą była mu myśl, że Ligia, jeśli nie zostanie uratowana, to będzie pomszczona i zasłonięta przez śmierć od hańby.”