Janusz Korczak
Kajtuś Czarodziej
Wzięła pani dwa złote i pyta się tamtego:
— Twoje?
A tamten:
— Moje.
Dopiero wtrącili się...
Wzięła pani dwa złote i pyta się tamtego:
— Twoje?
A tamten:
— Moje.
Dopiero wtrącili się...
— Albo te dekoracje. Postawią zielony badyl, i to ma być drzewo; zawieszą na niebiesko pomalowaną...
Maciuś nic nie wiedział o lalce, która go zastępowała w stolicy, i dziwił się bardzo...
— Słuchajcie — mówi Klu-Klu. — Ja radzę cofnąć się w nocy na trzecią linię obrony. Dziś w...
Niezrozumiały brat bratu. Znajdujemy maskę. — Człowiek skryty, który w błąd wprowadza, zwodzi, myli, kłamie. — Bez...
Sam Gryz wyszedł z chałupy i przystanął tuż, w pobliżu.
„Dziwnie on jakoś przystanął! — pomyślał...
— Głupiś! — powtórzył znowu Gryz. — A drugi raz mi opowiadałeś, że sędzina, w kokoszę czarną przeobrażona...
Wypadało właśnie zzuć buty i ustawić je popod wschodami — lewy po prawej, a prawy po...
I to ci jeszcze powiem, że mniej ten kłamie ten, który wiele mówi, stokroć zaś...
Tadek podaje mu spod kołdry termometr. Lekarz patrzy, pociera oczy, jeszcze raz patrzy, potem się...
Nie zaznaczaliśmy każdego kłamstwa powiedzianego przez bohaterów wszystkich tekstów literackich, a jedynie wskazywaliśmy na pewne wypowiedzi o ogólniejszym znaczeniu — np. takie, w których widoczne stają się przyczyny uciekania się do kłamstwa albo jego skutki.