Konstanty Ildefons Gałczyński
Córka zegarmistrza
Ach, to znowu Franciszek! Poznaję jego bas-baryton. Drżę cała. On znowu tu przyjdzie i będzie...
Ach, to znowu Franciszek! Poznaję jego bas-baryton. Drżę cała. On znowu tu przyjdzie i będzie...
Hej, hej. Jakie to były czasy… Socjalizmu żadnego nie było, wobec czego pracownica domowa nazywała...
Nikomu nie jesteśmy potrzebne. Dzieci, wnuki — wszyscy są gdzieś daleko, wszyscy wystarczają sobie. Wciąż się...
Są kobiety, które wcale szczęścia nie zaznały i nawet nie mają czego wspominać. Są takie...
Ty stara? Nie wiesz nawet, co mówisz, moje dziecko. Starość to nie jest łatwa rzecz...
Fragmenty odnoszące się do tego motywu — dotyczące zarówno funkcji przypisywanej kobiecie w społeczeństwie, oczekiwań wobec niej, jak i określające jej odrębność (duchowo-fizyczną) — zawierać będą zapewne wiele stereotypów i frazesów. Można jednak liczyć, że zebrany materiał posłuży do ciekawych badań i interpretacji (zob. też: córka, siostra, panna młoda, żona, matka, gospodyni, czarownica, kobieta upadła, ciało).