Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Dlaczego wspieram Fundację Wolne Lektury?

Bo kocham książki. Bo w moim domu książki, języki są codziennością. Uczymy się, czytamy, szukamy nowych tekstów, nowych książek, nowych sensów. I bardzo mocno wierzę w to, że książki dla nikogo nie powinny być luksusem.

A Fundacja robi coś naprawdę pięknego: oddaje książki ludziom. Dlatego z nią współpracuję. I Państwa bardzo, bardzo zachęcam do wsparcia Wolnych Lektur.

Paulina Chruściel, ambasadorka i lektorka Wolnych Lektur

Wesprzyj Wolne Lektury
Szacowany czas do końca: -
Konstanty Ildefons Gałczyński, Córka zegarmistrza
  1. Choroba: 1
  2. Kara: 1
  3. Kobieta: 1
  4. Marzenie: 1
  5. Miłość: 1
  6. Piorun: 1
  7. Pożądanie: 1
  8. Przemoc: 1
  9. Starość: 1
  10. Szaleństwo: 1
  11. Śmierć: 1

Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
ma zaszczyt przedstawić:
tragedię w jednym akcie
w trzech odsłonach
pt.
Córka zegarmistrza

Osoby:

  1. STARY ZEGARMISTRZ — ofiara raków z koprem
  2. MANUELA — jego córka
  3. NIONIO — daleki krewny bliski obłędu
  4. FRANCISZEK — szatański lowelas[1]

Rzecz dzieje się w znacznej mierze w Milanówku.

Odsłona pierwsza

ŚPIEW FRANCISZKA ZA SCENĄ

na znaną nutę góralską
1
Starość, PożądanieHej, chrząszcz brzmi wrzkomo[2] w życie,
hej, wiater dmie od lasa,
hej, nie masz to jak życie
starego lowelasa!

MANUELA

z westchnieniem
5

Kobieta, PrzemocAch, to znowu Franciszek! Poznaję jego bas-baryton[3]. Drżę cała. On znowu tu przyjdzie i będzie mnie znowu napastował swoją obleśną miłością. Piękna kobieta jest jak podłoga. Ciągle ją ktoś musi napastować.

spogląda na zegarek
6

Za chwilę znowu obiad. I mój zgrzybiały ojciec znowu wyjdzie ze swojej pracowni, gdzie dzień i noc kukają drewniane kukułki oraz tykają niezliczone zegary. A na obiad znowu raki. Raki okrągły rok. A ty jak się czujesz, Nionio?

NIONIO

7

Lepiej. A właściwie gorzej. Znowu nie spałem całą noc. Łupież mnie męczył. Do świtania drapałem się w głowę.

MANUELA

8

Najlepiej byś się ostrzygł, Nionio. Z tą czupryną wyglądasz jak potwór. A na łupież najlepiej posmarować benzyną. Masz tu flaszeczkę.

NIONIO

zlewa obficie czuprynę benzyną, podpala ją zapałką i — płacząc — schodzi z płonącą czupryną ze sceny

MANUELA

patrząc w ślad za odchodzącym Nioniem
9

Chwila rozrywki i znowu szaro.

ŚPIEW FRANCISZKA ZA SCENĄ

coraz donośniej
10
Hej, chrząszcz brzmi wrzkomo w życie,
hej, wiater dmie od lasa,
hej, nie masz to jak życie
starego lowelasa!

MANUELA

14

Franciszek już jest w ogrodzie. Za chwilę będzie u moich stóp. A może oddać mu serce i w ten sposób wyzwolić się z bagna raków i zegarów?

Śpiewa
15
„Gdzieś jest daleki świat,
gdzieś magnolie…”

STARY ZEGARMISTRZ

przebiega przez scenę z ogromnym rakiem przyczepionym do końca nosa
17

A raki, psiakrew, znowu były niedogotowane!

FRANCISZEK

wchodzi w monoklu[4], z kwiatami i brylantami
18

Miłość, Szaleństwo, MarzenieManuelo, przed minutą powiedziałem sobie: dziś albo nigdy. Manuelo, musisz być moją. Manuelo, ja cię kocham do szaleństwa. Precz z Milanówkiem[5]! Ja ci otworzę nowe perspektywy. Ja cię będę nosił na rękach. Ja cię wyrwę z tego Milanówka, z tego arcybagna raków i zegarów i na rękach zaniosę cię do Warszawy, gdzie — przytuleni do siebie — spędzimy resztę naszego doczesnego życia w wytwornym café „Kopciuszek”!!

MANUELA

19

Jam twoja.

Odsłona druga

FRANCISZEK

zanosi Manuelę do Warszawy na rękach

Odsłona trzecia

KOMENTATOR

20

Śmierć, Kara, Piorun, ChorobaI minął pewien okres czasu. Szatański lowelas Franciszek zostawił Manuelę na bruku z pięciorgiem dzieci, a sam poniósł zasłużoną śmierć od pioruna, zapadłszy uprzednio na nieuleczalną chorobę i stoczywszy się na dno rozpusty, z którego to dna już nie mógł wydostać się na powierzchnię tak zwanych zjawisk. Skonał w Pogotowiu Ratunkowym na ceratowej kanapie ze słowami: „Miłość mi wszystko wybaczy”[6].

21

A czy stary zegarmistrz wybaczył swojej córce? Zobaczymy. Oto widzimy ją, Manuelę, gdy — obarczona pięciorgiem maleństw — stoi z wyciągniętymi błagalnie ramionami na progu gabinetu swojego ojca.

STARY ZEGARMISTRZ

stoi odwrócony plecami

MANUELA

22

Ojcze, zaklinam cię, przebacz! Przecie powiedziałeś kiedyś, że mi wszystko zawsze przebaczysz. Czemu więc nie odwrócisz się do mnie twarzą?

STARY ZEGARMISTRZ

głucho
23

Przebaczam ci, Manuelo. Ale twarzą odwrócić się do ciebie nie mogę. Ja od dłuższego czasu stoję, siedzę, leżę i chodzę tylko tyłem. Fatalne skutki jedzenia raków.

KURTYNA

spada z łoskotem

9 października 1949

Przypisy

[1]

lowelas (daw.) — kobieciarz, uwodziciel. [przypis edytorski]

[2]

wrzkomo (daw.) — rzekomo, jakoby. [przypis edytorski]

[3]

bas-baryton — głos męski łączący cechy średniego (barytonowego) i najniższego (basowego) zakresu. [przypis edytorski]

[4]

monokl — pojedyncze szkło korekcyjne noszone na jedno oko, zwykle z łańcuszkiem, używane w celach optycznych bądź wyłącznie jako charakterystyczny element stroju. [przypis edytorski]

[5]

Milanówek — miasto w woj. mazowieckim, nieopodal Warszawy. [przypis edytorski]

[6]

„Miłość mi wszystko wybaczy” — nawiązanie do przeboju międzywojennej Polski pt. Miłość ci wszystko wybaczy, do której słowa napisał Julian Tuwim. [przypis edytorski]

Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

Dane do przelewu tradycyjnego:

nazwa odbiorcy

Fundacja Wolne Lektury

adres odbiorcy

ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

numer konta

75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

tytuł przelewu

Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

wpłaty w EUR

PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

Wpłaty w USD

PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

SWIFT

WBKPPLPP

x
Skopiuj link Skopiuj cytat
Zakładka Istniejąca zakładka Notka
Słuchaj od tego miejsca