Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Baba-dziwo
Najpierw harmonia, szczerość i porozumienie, a potem miłość. Ja nie potrafię równocześnie sprzeczać się i...
Najpierw harmonia, szczerość i porozumienie, a potem miłość. Ja nie potrafię równocześnie sprzeczać się i...
Miejcie litość nad waszym szczęściem… Co tam kariera, co tam różnice zdań! Wenus świeci na...
Kochanie… Jesteś przecież moim towarzyszem życiowym — życzę ci jak najlepiej… Tylko, doprawdy, bywasz czasem nieszczery...
Słuchaj no, tato; nie zdradzaj z łaski swojej na każdym kroku, że mnie znasz zbyt...
Cierpieć będziecie, to się rozumie — małżeństwo jest źródłem cierpienia jak każdy inny stosunek ludzki. Ale...
Miałbym mamie coś do powiedzenia, ale może by to mamę dotknęło.
Mów...
Nic, moje dziecko. Kocham cię. Wiesz przecież o tym.
Można by czasem...
Gdybyśmy w tych pięciu latach, któreśmy razem przeżyli, nie zapominali czasem, że jesteśmy w sobie...
Wypowiedzi na temat tego, jaka jest istota, społeczne znaczenie i jednostkowe doświadczenie małżeństwa tworzą zastanawiającą mozaikę (zob. tez: żona, mąż, ślub).