Henryk Sienkiewicz
Potop, tom trzeci
— Nieraz trzymałem wartę przed komnatą, w której sypiał — mówił dalej Hassling — i wiem, jako się...
— Nieraz trzymałem wartę przed komnatą, w której sypiał — mówił dalej Hassling — i wiem, jako się...
W głowie mi się mąci! Patrz! jako mi ręce gorzeją! Taką miłować, taką przygarnąć, z...
— Jest w Tylży niejaki Plaska, czy tam jak, który swego czasu był księdzem w Nieworanach...
— Zazdrość mi, wasza książęca mość, że w Taurogach zostaję.
— Jakąś masz dziwną ochotę. Tylko… Czybyś...
— Ale nic nie można poradzić na to, że się dobrze wygląda i przypada do gustu...
Co do ożenku, nie było dawniej żadnego przebierania: parobczak był w każdym domu z chęcią...
Jest też w Wiedniu wiele małżeństw dzikich, które siedzą na wiarę całymi latami, nie brak...
Niestety, choć smak kończyn dało się zamaskować, nie znaleziono skutecznego sposobu na zmianę smaku podczas...
Wypowiedzi na temat tego, jaka jest istota, społeczne znaczenie i jednostkowe doświadczenie małżeństwa tworzą zastanawiającą mozaikę (zob. tez: żona, mąż, ślub).