Gusta Dawidsohn-Draengerowa
Pamiętnik Justyny
Zbliżały się dnie pierwszego przesilenia. Z tą pracą było jak z muzyką, jak z tonami...
Zbliżały się dnie pierwszego przesilenia. Z tą pracą było jak z muzyką, jak z tonami...
Marynka nie miała jednak sprawy o kury ani nazajutrz, ani potem. Gdyż było właśnie zapowiedziane...
Mały Książę nie umiał sobie wytłumaczyć, czemu może służyć gdzieś tam na niebie, na planecie...
Następnie otarł pot z czoła chusteczką w czerwoną kratę.
— Mam okropny zawód. Dawniej wszystko odbywało...
Więc na ulicy jest też to samo i jeszcze gorzej, bo tam nie ma komu...
— No, a jak nie utrafimy i ździebko więcej się zaorze?
Inżynier uśmiechnął się lekko:
— Nie...
Ale sprawę swego folwarku musisz doprowadzić do porządku ile możności jak najszybciej. Zgłosił się bowiem...
A więc robota przy kamieniu. Oceniając sterczący nad ziemią czub granitu, zdawać by się mogło...
Jest to motyw przejawiający się w wielu dziełach literackich i występujący w każdej epoce. W mitologii możemy wyróżnić pracę Hefajstosa. W Biblii ukazana jest praca Boga (Ks. Rodzaju) — systematyczny wysiłek stwórczy, który został rozłożony symbolicznie na sześć dni, po których nastąpił dzień odpoczynku. Praca może mieć różny charakter. Wyróżnia się pracę żmudną, ponad siły (Satyra na leniwych chłopów, gdzie pewien szlachcic zarzucał chłopom lenistwo i pozorowanie pracy), pracę nieefektywną, bezsensowną (por. Syzyfowe prace; Syzyf, władca Koryntu, ukarany przez bogów, musiał wtaczać na górę ogromny kamień, który stale wyślizgiwał mu się z rąk, gdy był blisko celu i musiał rozpoczynać pracę od początku). Praca może mieć wydźwięk pozytywny jako wartość i błogosławieństwo. Afirmację pracy przedstawia Jan Kochanowski w Pieśni świętojańskiej o sobótce: uczciwy, pracowity człowiek może żyć dostatnio i spokojnie dzięki ziemi, którą uprawia.