Jerzy Andrzejewski
Miazga
— A dziękuję, bardzo dziękuję łaskawym państwu. Napoleon, owszem, znam, wysoka marka, a koniak w ogóle...
— A dziękuję, bardzo dziękuję łaskawym państwu. Napoleon, owszem, znam, wysoka marka, a koniak w ogóle...
W oczach Chesnela, margrabia był istotą wciąż należącą do rasy boskiej; wierzył w szlachectwo i...
Przywiązanie margrabiego do dawnego sługi było podobne temu, jakie pan ma dla swego psa, gotów...
Jeżeli przysłowie: „co z oczu, to z myśli” prawdziwe jest u większości kobiet, jest ono...
Wśród tylu ruin, przywalony tyloma zgryzotami, doznał jednej wielkiej pociechy: stary margrabia, nakłoniony przez siostrę...
Skończyło się rychło na tym, że w rękach hrabiego znalazła się książeczka czekowa, a jedna...
— Jaśnie pan każe?
— Niczego nie każe. Chcesz, nalej. Tylko mnie nie rozpytuj o swe „wódeczki...
Lecz wnet zapłonęła lampa u góry, ścieląc po twarzach zimniejsze półświatło i łagodniejsze cienie: to...
Bo czyż może być bardziej wymarzone stanowisko społeczne dla tych, co przeliczyli się wprawdzie w...
Zanim oddał Kuźmie rządy we dworze, przyczepił się do Rod'ki z powodu nowych rzemieni...
Jest osobą poboczną, pomagającą swemu panu w codziennych czynnościach, obsługującą go przy posiłkach, anonsującą gości, doręczającą listy. Dzięki jego niestrudzonej pracy wiele poczynań może dojść do skutku. Najcenniejszą cechą sługi jest wierność temu, komu służy. Pod tym hasłem wyróżniliśmy szereg wypowiedzi dotyczących tej ważnej kategorii postaci.