Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy)
Pożegnanie jesieni
Według niego najciekawszymi typami współczesności mieli być wszechstronni dyletanci — les dégénérés superieurs, małe manometry, na...
Według niego najciekawszymi typami współczesności mieli być wszechstronni dyletanci — les dégénérés superieurs, małe manometry, na...
— Kryteria są społeczne — wtrąciła Hela. — Pęd ludzkości ku coraz większej społecznej doskonałości stwarza kryteria dla...
Ludzkość — przeklęte pojęcie, o ile nie jest doprowadzone do ostatnich konsekwencji. Ludzkości nie ma: są...
Musimy przejść z zaciśniętymi zębami przez wszystkie stadia, wyszarpując się kawałkami z tej martwej masy...
rozpuszczenie się indywiduum w społeczeństwie jest formą zbiorowej nirwany: jedyna realna nirwana poza samounicestwieniem się...
…z bydłaśmy wyszli i w bydło się obrócimy. I cały wzrost indywiduum był tylko etapem...
Powiada, że mnie nie może nikt kochać.
Niby jak kochać? —
No… uczciwie...
Bo takie życie, jakie pani pędzi, to przecież nie może zadowolić człowieka. Ten przepych, który...