Józef Ignacy Kraszewski
Stara baśń, tom trzeci
Świat to cale u nas inny — prawił Hengo. — Takim ludziom jak miłość wasza tam by...
Świat to cale u nas inny — prawił Hengo. — Takim ludziom jak miłość wasza tam by...
Rzeczą, której Sir Malcolm nie mógłby ścierpieć w tym wszystkim, był skandal, że jego córka...
— No — mówił Edwin, kiedy „Kondor” zaczął szybować nad spokojnymi wodami świętej rzeki — podróżujemy teraz ponad...
Społeczeństwo, a przynajmniej społeczeństwo cywilizowane, nie jest skłonne wierzyć w nic złego o ludziach bogatych...
To jest właśnie ten mikroskopiczny pogląd na otaczające życie, którego nie uniknęli nawet wielcy pisarze...
Jeśli się w ten sposób przekręci ideologię każdego, ale to absolutnie każdego człowieka, że przestanie...
A zresztą czyż mógłby wybrać fach spośród swoich niezliczonych talentów, począwszy od pisania wierszy i...
Według niego najciekawszymi typami współczesności mieli być wszechstronni dyletanci — les dégénérés superieurs, małe manometry, na...
— Kryteria są społeczne — wtrąciła Hela. — Pęd ludzkości ku coraz większej społecznej doskonałości stwarza kryteria dla...