Sigrid Undset
Pani Marta Oulie
Po południu spadł deszcz, ale wtedy, pod wieczór, powietrze było wilgotne i ciepłe jak w...
Po południu spadł deszcz, ale wtedy, pod wieczór, powietrze było wilgotne i ciepłe jak w...
Pracownia była przesycona zapachem róż, skoro zaś wietrzyk letni poruszył drzewami w ogrodzie, przez otwarte...
W ukośnych promieniach słońca, wpływających przez otwarte drzwi, wirował pył, złocąc się. Nad wszystkim zdawał...
Duże wozy, naładowane drżącymi od chłodu liliami, powoli toczyły się po gładkiej, pustej ulicy. Powietrze...
Powoli salon napełniał się i już wysuwały się niewielkie grupy do przyległego małego pokoju, nazwanego...