Arystofanes
Chmury
Ni żaden stary dziadyga,
Gdy wiersz wygłasza, nie bije
Palicą po łbie nikogo
Z aktorów...
Żarty pan sobie ze mnie stroi.
Ależ nie, na Boga!
A potem, kiedy...
Nie dzwoniłeś? Co ty mówisz? I… Patrzy na Birgera. Nie, to głos Karla, a wcześniej...
Bo ja rozumiem żart. Żart jest potrzebny jak chleb. Człowiek im wydajniej pracuje, tym większą...
Ten mundur splamić może tylko właśnie naleśnik lub coś równie niegroźnego. Są plamy — dozwolone! Naleśnik...
Jesteś niedościgniona, jedyna w całym moim państwie! Przynajmniej w moich oczach! Okropnie mi się nie...