Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Niemniej był to jednak cios dla księcia koniuszego bardzo dotkliwy; bo już to samo, że...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski
Lecz nie mówił, że nie opuści Rzymu, i sam wahał się, co uczynić, gdyż już...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Wlepiłem oczy w tego wielkiego, strasznego nieznajomego przede mną i ta samotność z nim jednym...
Rainer Maria Rilke, Malte