Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Kilku kmieci, Cyganów i Żydów, puszczając kłęby szkaradnego dymu z porcelanowych „lulek”, otaczało baterię flaszek...
Zygmunt Gloger, Dolinami rzek
Wacław Potocki, Transakcja wojny chocimskiej
My tymczasem umieściliśmy się dobrze nad wszelkie spodziewanie. Spoczywaliśmy pod sklepieniem mirtów, granatów i pomarańcz...
Aleksander Fredro, Trzy po trzy