Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zanurzyłem rękę w najbliższą, błądząc palcami w ciemności. Wtem natrafiłem na jakiś twardy, gładki przedmiot...
Stefan Grabiński, Projekcje
Za oknem głowy mignęli i zaraz do chaty wchodzo dziad z Ziutkiem: żebraczysko żegna sie...
Edward Redliński, Konopielka
Gdy mnie znieważą… O! To ja nie mdleję, ja się mszczę wtedy, rozumiesz?
Aleksander Dumas (ojciec), Trzej muszkieterowie, Trzej muszkieterowie, tom drugi