Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy)
Pożegnanie jesieni
I nagle przestraszyła się — naprawdę tym razem: przecież On to słyszy. On widzi ją w...
I nagle przestraszyła się — naprawdę tym razem: przecież On to słyszy. On widzi ją w...
Równowartościowość wszystkich możliwych czynów: złych i dobrych, stała się dla niego czymś jasnym „jak słońce...
Judenrein nie robią tylko zbrodniarze, ale zwyczajni Niemcy i stają się zbrodniarzami. Miernota spośród najmierniejszych...
— Któż to wie, kto wśród nas jest łotr, a kto sprawiedliwy.
— To wiadomo aż nadto...
Zbawiciel świata w kazaniu na górze nauczył świat, że nawet złemu oczywistemu nie należy przeciwić...
— Nieszczęście, mój Bohdanie, brzydkie jest bardzo — przydała — gdyż nieszczęście to jest — złe, które się zrobiło...
Szczególnie w literaturze o ambicjach moralizatorskich znajdziemy fragmenty mówiące ogólnie o dobru i (częściej) o złu, określające, czym jest czynienie dobra i wskazujące na konsekwencje takiego postępowania w perspektywie doczesnej i wiecznej.