Janusz Korczak
Senat szaleńców; Proza poetycka; Utwory radiowe
— Dlaczego wyraźnie nie powiedzą? To wolno, tego nie. Temu wolno, temu nie. Do wczoraj było...
— Dlaczego wyraźnie nie powiedzą? To wolno, tego nie. Temu wolno, temu nie. Do wczoraj było...
Zostałem na zawsze w domu Satuma, który widząc przywiązanie moie do siebie, tak słodko się...
— Słuchaj, Zaręba, a nie szkodzi żebyś i ty — tu na Nałęcza wskazał — także ucha nadstawił...
— W Kaliszu się nie ostoicie! — mówił Świnka.
— Któż to wie? — odparł Ślązak. — Ślązaków jest nas...
— Ostatnie gniazdo Pepełków rozniesiemy — rzekł Myszko Krwawa Szyja, na stołb wskazując — a gdyby nam tu...
A między największymi ojczyźnie oddanymi przysługami kładę i to, że choć był najpotężniejszy w państwie...