Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Andrzej Sosnowski, Życie na Korei, Latem 1987
Biebrza, Czerwone Bagno →

Spis treści

      Andrzej SosnowskiŻycie na KoreiLatem 1987

      1
      A było tak, że twoja śmierć usiadła w moim cieniu,
      żeby się o mnie oprzeć, odetchnąć moimi myślami.
      Zerwałem się z miejsca, szukałem słońca w zenicie.
      Uzbroiłem się po zęby w humor i witaminy.
      5
      Wzruszyłem ramionami i strząsnąłem duszę,
      zerwałem czarny bandaż, czarną łunę z pamięci.
      Dodałaś mi polotu. Jadłem owoce garściami.
      Mikroelementy stanęły na straży komórek.
      Szybko, celowo chodziłem, od sprawy do sprawy,
      10
      wskoczyłem nawet w ślub nucąc epitalamia.
      Zacząłem nawet ćwiczyć: biegi, pompki, sprężyny —
      i żadnych nadużyć na niewczesny umór.
      To dni były na umór, a każdy sen wściekły
      po aurze przywidzeń i zawrocie zmysłów
      15
      jak wielki napad na powierzchnię ziemi,
      kołatanie ciała, żeby wejść w zimową kwaterę.
      I goniłem w piętkę, traciłem wysokość,
      gubiłem krok i miarę, i traciłem oddech —
      zgubna poriomania, szalone podróże —
      20
      nie z Bordeaux do Nűrtingen, ale zawsze.
      Ziemia pod stopami wszędzie taka miękka —
      czułem, że stopy grzęzną w niej po kostki.
      A w nocy — łóżko było jak zapadnia
      i bez szmeru usuwało się spod ciała.
      25
      Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno —
      tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
      uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
      Myślę o jej chłodnych pocałunkach.
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca