Wacław Berent
Ozimina
Cofnął się, okrągłymi oczami przerażenia widząc, jak przez próg przestępuje ktoś, spod czyjego kapelusza spływa...
Cofnął się, okrągłymi oczami przerażenia widząc, jak przez próg przestępuje ktoś, spod czyjego kapelusza spływa...
Wśród opieszałych po bramach bab i Żydków ruchliwych na ulicy wszczął się tymczasem jakiś nagły...
Usłyszałem brzęk jak gdyby stalowego łańcucha, a zaraz potem ryk niby rozszalałego byka. Chwilę później...
Jim pobiegł od nas do miasteczka i pił od południa w zajeździe.
Potem zaś, mocno...
Jego słowa przerwał nagły krzyk: „Ratunku, ratunku, mordują!”. Z przerażeniem poznałem głos mego przyjaciela. Wypadłem...
— Panie Ménétrier — rzekła Kasia do ojca — chodź przemówić słówko do strażników; jeżeli tego nie uczynisz...
Masz, tchórzu, dziadu, dziadu, obwiesiu, niedowiarku, turku!
Masz! Poloniuszu, pijaku, bękarcie...
— Usuń się, pókim cię jeszcze pięścią pomiędzy oczy nie uderzył! — krzyknął kulawiec i uderzył jednorękiego...
A po drodze usłyszały przerażający hałas.
Zobaczyły dwóch chłopców, którzy się bili. Jeden przewrócił drugiego...