Julian Tuwim
Poezja
Olbrzymie uczucie rośnie i dech zapiera.
W oczach mam stepy, w uszach wichury, a w...
Na pociechę jednak pozostały mi te dwa dziwne białe kwiaty — zeschłe już, sczerniałe, zmięte i...
Tegoż dnia po lekcjach Zabielskij prosił Marcinka o zaniesienie do jego inspektorskiego mieszkania kajetów z...