Wesprzyj Wolne Lektury 1,5% podatku — to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Wolne Lektury do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)

Przypisy

Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy źródła | przypisy tłumacza | przypisy tradycyjne

Według kwalifikatora: wszystkie | angielski, angielskie | biologia, biologiczny | chiński | dawne | francuski | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | hiszpański | łacina, łacińskie | literacki, literatura | niemiecki | portugalski | potocznie | regionalne | rosyjski | staropolskie | włoski

Według języka: wszystkie | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


Znaleziono 8729 przypisów.

tak wielką, że przez tysiące lat spragnione wiedzy prawdziwej narody będzie karmiłaWykład nauki. [przypis autorski]

Tak więc, drugim zasadniczym prawem Europy jest, że wszelki handel z obcą kolonią uważany jest za czysty monopol, podlegający karom wedle praw krajowych; nie trzeba tedy sądzić o tym wedle praw i przykładów starożytnych ludów — Z wyjątkiem Kartagińczyków, jak się to widzi z traktatu, który zakończył pierwszą wojnę punicką. [przypis autorski]

tak zwane nowe idee (…) — Dalej w rękopisie wykreślone powyżej słowa: „(zamierzam dalej obszernie o tem mówić) pominąwszy to na teraz, powtarzam, iż”. [przypis autorski]

tak zwanej — wyrazy, wydrukowane tu kursywą, cenzor wykreślił. [przypis autorski]

Taka interpretacja wynikała zarówno z historii uchwalenia tej ustawy, jak i z brzmienia art. 428 Kodeksu Karnego Napoleona, który wspominał jedynie o wystawianiu utworów dramatycznychhttp://www.napoleon-series.org/research/government/france/penalcode/c_penalcode3b.html, (dostęp 16.02.2014). [przypis autorski]

Taka jest człowieka natura, której odmienić nie jest w mocy szlachty, takie są polityczne krajów związki, których odmienić sama Polska nie może. — Polsce nie potrzeba wiele miast [tyczy się licznych bardzo miast prywatnych, tworzonych z wsi przez dziedziców jedynie w celu ustanowienia targów i pomnożenia dzięki nim dochodów swoich o opłaty targowe, oraz z powiększenia wyszynku wódki; S.Cz.], ale potrzeba jej miast wielkich i bogatych. Przeto dobrze uczynią dziedzice, aby zaprzestali podnosić więcej tych miast, które to ani miastem, ani wsią nazywać się nie mogą. Nie potrzeba pozwalać królom żadnej władzy nadawania przywilejów miastom. [przypis autorski]

Taka pieśń moja o Aldony losach — Nazwaliśmy powieść naszą historyczną, bo charaktery działających osób i wszystkie ważniejsze wspomnione w niej zdarzenia skreślone są podług historii. Ówczesne kroniki, w cząstkowych rozerwanych spisach nieraz odgadywane tylko i domysłami dopełniane być muszą, by z nich jaką całość historyczną utworzyć. Lubo w dziejach Wallenroda pozwoliłem sobie domysłów, mam nadzieję usprawiedliwić je podobieństwem do prawdy. Podług kronik, Konrad Wallenrod nie pochodził ze sławnej w Niemczech rodziny Wallenrodów, chociaż udawał się za jej członka. Miał być czyimś synem z nieprawego łoża. Kronika królewiecka (biblioteki Wallenroda) powiada: er war ein Pfaffenkind [niem.: był on synem klechy; Red. WL]. O charakterze tego dziwnego człowieka różne i sprzeczne czytamy podania. Większa część kronikarzy wyrzuca mu dumę, okrucieństwo, pijaństwo, srogość dla podwładnych, małą gorliwość o wiarę i nawet nienawiść ku duchownym. „Er war ein rechter Leuteschinder” [niem.: Był prawdziwym ciemiężcą; Red. WL] (Kronika biblioteki Wallenroda). „Nach Krieg, Zang und Hader hat sein Hertz immer gestanden; und ob er gleich ein Gott ergebener Mensch von wegen seines Ordens seyn sollte, doch ist er allen frommen geistlichen Menschen Gräuel gewesen” [niem.: Jego serce było zawsze oddane wojnie, kłótni i waśniom; a choć powinien był być równie Bogu oddany z racji swej przynależności do Zakonu, jednak dla wszystkich pobożnych osób duchownych stanowił wcielenie zgrozy; Red. WL] (David Lucas). „Er regierte nicht lang, denn Gott plagte ihn inwendig mit dem laufenden Feuer” [niem.: Nie panował długo, gdyż Bóg nękał jego wewnętrznie trawiącym ogniem; Red. WL]. Z drugiej strony przyznają mu ówcześni pisarze wielkość umysłu, męstwo, szlachetność i moc charakteru: jakoż bez rzadkich przymiotów nie mógłby władzy swojej utrzymać śród powszechnej nienawiści i klęsk, które na Zakon sprowadził. Przypomnijmy teraz postępowanie Wallenroda. Kiedy objął rządy Zakonu, sposobna zdarzała się pora wojowania z Litwą: bo Witołd przyrzekał sam Niemców na Wilno prowadzić, i hojnie im posiłki wynagrodzić. Wallenrod jednak zwlekał wojnę, co gorsza, zraził Witołda i tak mu niebacznie zaufał, że ten książę, pogodziwszy się tajemnie z Jagiełłą, nie tylko z Prus uszedł, ale po drodze, wchodząc do zamków niemieckich jak przyjaciel, palił je i załogi wycinał. W tak niepomyślnej zmianie okoliczności należało wojnę zaniechać albo bardzo ostrożnie przedsiębrać. Wielki Mistrz ogłasza krucjatę, wysypuje skarby Zakonu na przygotowania (5 000 000 marek, około miliona złotych węgierskich; suma na owe czasy niezmierna), ciągnie do Litwy. Mógłby Wilno zdobyć, gdyby czasu na ucztach i oczekiwaniach posiłków nie zmarnował. Nadeszła jesień; Wallenrod, zostawiwszy obóz bez żywności, w największym bezładzie uchodzi do Prus. Kronikarze i późniejsi historycy nie mogą zgadnąć przyczyny tak nagłego odjazdu, nie znajdując w ówczesnych okolicznościach żadnego doń powodu. Niektórzy przypisywali ucieczkę Wallenroda pomieszaniu rozumu. Wszystkie tu wymienione sprzeczności w charakterze i postępowaniu naszego bohatera dają się pogodzić, jeśli przypuścimy, że był Litwinem i że wszedł do Zakonu, aby się nad nim zemścił. Jakoż, panowanie jego zadało najsroższy cios potędze Krzyżaków. Przypuszczamy, że Wallenrod był owym Walterem Stadionem, skracając tylko o lat kilkanaście czas ubiegły między odjazdem Waltera z Litwy i ukazaniem się Konrada w Maryjenburgu [Malborku; Red. WL]. Wallenrod umarł r. 1394 śmiercią nagłą; dziwne wypadki miały towarzyszyć jego zgonowi. „Er starb, powiada kronika, in Raserei ohne letzte Oehlung, ohne Priestersegen. Kurz vor seinem Tode wütheten Stürme, Regengüsse, Wasserfluthen; die Weichsel und die Nogat durchbrachen ihre Dämme… hingegen wühlten die Gewässer sich eine neue Tiefe da, wo jetzt Pilau steht” [niem.: Zmarł w furii, bez ostatniego namaszczenia, bez kapłańskiego błogosławieństwa. Krótko przed jego śmiercią szalały burze, ulewy i powodzie; Wisła i Nogat przerwały swoje wały… naprzeciw wody wyżłobiły sobie nową głębinę tam, gdzie dziś znajduje się Piława; Red. WL]. Halban, czyli jak go zowią kronikarze doktor Leander von Albanus, mnich, jedyny i nieodstępny towarzysz Wallenroda, lubo udawał pobożność, był podług kronikarzy heretykiem, poganinem, a może czarownikiem. O zgonie Halbana nie ma pewnych wiadomości. Niektórzy piszą, że utonął; inni, że uszedł tajemnie lub od szatana porwany został. Kroniki przywodziliśmy po większej części z dzieła Kotzebuego: Preussens Geschichte, Belege und Erläuterungen. Hartknoch, nazywając Wallenroda unsinnig [niem.: niedorzeczny; Red. WL], bardzo krótką o nim daje wiadomość. Lubo rodzaj wiersza, użyty w Powieści Wajdeloty, mało jest znany, nie chcemy wykładać powodów, które nas do tej nowości skłoniły, aby nie uprzedzać zdania czytelników. Za miarę zgłosek uważaliśmy akcent zachowujący się w wymawianiu: radziliśmy się też uwag zawartych w ważnym dziele Królikowskiego. Wprawdzie w kilku miejscach odstąpiliśmy od podanych przezeń prawideł: tłumaczyć się tu jednak z tego względu nie poczytujemy za rzecz stosowną i potrzebną. Oto jest kilku wierszy skandowanie: Skąd Li | twini wra | cają | z nocnej wra | cają wy | cieczki (Āă | Āăă | Āă | Āăă | ăă | ĀĂ) / Wiozą | łupy bo | gate | w zamkach i | cerkwiach zdo | byte. (Āă | Āăă | Āă | Āăă | ăă | ĀĂ) / Sama nie | widzi co | robi | wszyscy mi | to powia | dają (Āăă | Āăă | Āă | Āăă | Āăă | ĀĂ). W budowie wiersza naśladowano heksametr grecki, z tą różnicą, że w miejscu spondejów (ĀĀ), używano najczęściej trochejów (Āă) albo (ĀĂ). W dwóch lub trzech miejscach daktyle zastąpione są przez antibacchius (ĀĀă), którego średnia zgłoska nie jest wyraźnie długą np.: krzyk mojej matki (Ā Ăă Āă). [przypis autorski]

„taką atmosferą oddychać musimy dziś my, pokolenie zrodzone po wypadkach 1863 r.” (…) „Nieobcą jest piersi naszej gorąca, szczera chęć pracy dla społeczeństwa” — obydwa cytaty z artykułu Zamiast programu, „Ognisko” 1889, nr 1. [przypis autorski]

Taką interpretację, najoczywiściej świadczącą, że jest wyrazem potrzeb pokolenia, powtarza Brzozowski na cichszym rejestrze tak w Współczesnej powieści, jak w Współczesnej krytyce — S. Brzozowski, Dzieła wszystkie, VI, Warszawa 1936, s. 68–70, 158–165. [przypis autorski]

Taki człowiek czułby zrazu jedynie swą słabość; byłby bezgranicznie lękliwy. Gdyby trzeba doświadczenia w tej mierze, to znaleziono wszak w lasach ludzi dzikich: wszystko ich przyprawia o drżenie, wszystko pobudza do ucieczki. — Świadkiem dziki, którego znaleziono w lasach hanowerskich i którego oglądano w Anglii za panowania Jerzego I. [przypis autorski]

Taki człowiek z samej natury swej był (…) predestynowany do sympatii, do dogłębnego wyjaśniania, do błyskotliwej niekiedy, innym zaś razem śmiesznej obrony »mgiełkowatych« tworów swych przyjaciół (…) najbardziej brakowało wyczucia dla zmysłowej siły poezji — W. Dilthey, Leben Schleiermachers, s. 290. [przypis autorski]

Taki miał koniec zajazd ostatni na Litwie — Bywały i później jeszcze zajazdy, lubo nie tak sławne, dosyć jednak głośne i krwawe. Około roku 1817 obywatel U… w województwie nowogródzkim pobił na zajeździe cały garnizon nowogródzki i dowódców zabrał w niewolę. [przypis autorski]

Taki model twórczości — w którym twórca tworzy w celu sprzedaży swojego utworu — może być określany mianem modelu producenta. Obok niego występują jednak przynajmniej dwa inne modele: model użytkownika, w którym celem/bodźcem do tworzenia innowacji jest chęć/potrzeba czerpania korzyści z samego faktu korzystania z innowacji (bezpośrednie czerpanie korzyści) oraz model otwartej współpracy (ang. open collaboration), polegający na dzieleniu się wytworzonymi innowacjami. Por. szerzej: C. Y. Baldwin, E. Hippell, Modeling a Paradigm Shift: From Producer Innovation to User and Open Collaborative Innovation, „Harward Buisness School Working Paper” 10–048, 136; K. Gliściński, Rola modelu ochrony dóbr niematerialnych w ramach Społecznego Systemu Wspierania Innowacji — zarys analizy, „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego”, Prace z Prawa Własności Intelektualnej, nr 3(121)/2013, Kraków 2013. [przypis autorski]

Taki zabieg był również wygodny ze względu na wewnętrzną procedurę ustawodawczą USA, która przyznaje szersze kompetencje Prezydentowi Stanów Zjednoczonych w odniesieniu do umów o charakterze handlowym. [przypis autorski]

taki ziemi kawał, który by się wołową skórą nakryć dawał — Królowa Dydo kazała porznąć na pasy skórę wołową i tym sposobem zamknęła w obrębie skóry obszerne pole, gdzie wystawiła Kartaginę. Wojski wyczytał opis tego zdarzenia nie w Eneidzie, ale zapewne w komentarzach scholiastów. [przypis autorski]

Takich odrębnych państw niemieckich w XVIII wieku było około 300. M. Woodmansee, The Genius and the Copyright: Economic and Legal Conditions of the Emergence of the 'Author', „Eighteenth-Century Studies”, Vol. 17, No. 4, Special Issue: The Printed Word in the Eighteenth Century (Summer 1984), s. 438. [przypis autorski]

takie ilości ludzi zostawały szlachtą za byle co, głównie za podlizywanie się i służalstwo wobec możnych — do tego dołączała się kwestia kolonizowania szlachtą kresów wschodnich, tej stale otwartej rany państwa polskiego. Też nie była ta kresowość instytucją zbyt moralną, bo stwarzała ze szlachty ciemięzców chłopów wyższego jeszcze rzędu niż wewnątrz kraju, a z chłopów ujarzmionych tubylców kolonialnych. [przypis autorski]

Takie podejście zaliczane jest do tzw. statycznych teorii wykładni prawa, które zakładają stałe rozumienie przepisu prawnego i niezmienność jego znaczenia. Obok nich występują jednak tzw. dynamiczne teorie wykładni, które z kolei podkreślają znaczenie adekwatności prawa do obowiązujących aktualnie stosunków społecznych. W konsekwencji w ramach tych teorii uznaje się dostosowywanie znaczenia przepisów prawnych poprzez odwoływanie się do względów słuszności i celowości. Por. J. Nowacki, Z. Tobor, Wstęp do prawoznawstwa, Kraków 2002, s. 245. [przypis autorski]

Takie rozszerzenie dotyczyło w szczególności prawa wyłącznego publicznego wykonywania utworów muzycznych dla zysku w prawie USA. C. A. Greco, Copyright Protection and Radio Broadcasting, „La. L. Rev”. (1940), http://digitalcommons.law.lsu.edu/lalrev/vol3/iss1/18, (dostęp 10.04.2014), s. 205. [przypis autorski]

Takie rozumienie pojęcia droit d’auteur związane było przede wszystkim z wystawianiem sztuk w teatrach publicznych komercyjnych. G. S. Brown, After the fall…, s. 490. [przypis autorski]

Takie są proste nagrobki Turków. Często spotyka je podróżny w dzikich ustroniach pomiędzy skałami, oznaczają mogiły poległych w czasie buntu, albo zamordowanych od zbójców. [przypis autorski]

Takie słowa w ustach despoty o Polakach nie Polaków odtąd, ale jego ohydzą — Patrz dzieło Fryderyka II. [przypis autorski]

Takie zagadnienia, jak merkantylizacja prasy (…) podpadły pod jego bystrą uwagę — jest to artykuł Kapitalizm w sztuce i nauce („Prawda” 1891, nr 41) oraz cykl artykułów Kapitalizm a dziennikarstwo („Prawda” 1891, nr 42–47). Uformował z nich Krzywicki wstępną partię tomu W otchłani (s. 1–50). [przypis autorski]

takiego trochę tylko po kądzieli skoligaconego szerepetki jak ja — przebaczcie, o ciotki — bądźmy obiektywni, jak to Witkiewiczom przystało. [przypis autorski]

takiż sam obraz znajdował się za ołtarzem (…) W refektarzu był jego portret — podróżnik, z którego ten nasz opis bierzemy, znalazł obrazy uszkodzone i jeden zegar popsuty przez Francuzów w 1812 r. [przypis autorski]

Także i w filmie umiano niekiedy tę łączność wyzyskać. Przypomnę Forda Młodość Chopina, kolędę Lulajże, Jezuniu i scherzo Chopina na tym oparte motywie, rozbrzmiewające w śnieżnym pejzażu Warszawy. Zaś w Robinsonie warszawskim Andrzejewskiego i Zarzyckiego pomysł o wiele pamiętniejszy — w noc wigilijną w okopach wśród pustyni wypalonego miasta pieśń Stille Nacht, heilige Nacht (przypis z r. 1957). [przypis autorski]

Talon — znany ówczesny restaurator. [przypis autorski]

tam gdzie Zola piętrzy potworne masy kamieni(…) białe lilie kołyszące się wokół lśniących ołtarzy — S. Przybyszewski, Aufden Wegen der Seele, Berlin 1896, s. 58–59. [przypis autorski]

Tam nieszczęśliwy, znikły we złym wichrze czerwony upiór… — są to wszystko wyobrażenia ukraińskiego ludu. Według mniemań jego, wiatr kręcący się po polu, który wreszcie po tutejszych nieobejrzanych płaszczyznach nierzadko widzieć, jest coś niezmiernie złego. Opowiadają przykłady ludzi, których wicher ten spotkał na swojej drodze i którzy odtąd nie wiedzieć gdzie zniknęli. Inną razą nóż poświęcony, rzucony w słup kręcącego się wichru, upadł na ziemię w tym miejscu krwią obryzgany. Do tego wyobrażenia stosuje się wiersz w Marii Malczewskiego: „Ale bo też na stepie czart harce wyprawiał.” Spadająca gwiazda jest, podług ich mniemania, latawiec (rodzaj powietrznego złego ducha). O jego miłostkach z kobietami często posłyszeć można. Myślą także, iż zmarłe bez chrztu dzieci błąkają się w powietrzu, jęcząc i narzekając, póki kto nie ośmieli się ich przywołać i chrztu udzielić. [przypis autorski]

Tamasza bekunid — robić oględziny, rozkładać; wyrażenie wciąż używane i zaadoptowane przez Europejczyków. [przypis autorski]

tamci liczą, że na takie rzeczy nie ma odpowiedzi, bo odpowiedź wkopuje tylko zaatakowanego jeszcze gorzej, dając dowód, jak się ofiara ciosem tym przejęła (…) — wszyscy, którzy uważają analizę tę za przesadzoną, niech wmyślą się w siebie (i w innych) dobrze, a przekonają się, że na przykładzie tym demonstruję strukturę wydarzenia nieomal wszechludzkiego, najcodzienniejszego i najbardziej zatruwającego życiową, społeczną i kulturalną w ogóle atmosferę. Jest to model ogólnego równania, w które za niewiadome dowolne wartości dadzą się podstawić — trzeba tylko dobrze zrozumieć ogólny mechanizm tego potwornego procederu. [przypis autorski]

Tamże, s. 344–345. Pozagrobowa dyskusja poetycka [przypis autorski]

Tamże, s. 92. Problematyka folklorystyczno-filozoficzna Klechd polskich została przedstawiona w rozprawie Lidii Ligęzy „Klechdy polskie” B. Leśmiana na tle folklorystycznym, „Pamiętnik Literacki” 1968, z. 1. [przypis autorski]

Tamże, t. II: Warszawa 1954, s. 588. [przypis autorski]

tanaita — wykładacz religijnych ksiąg żydowskich [dosł.: nauczyciel; tytuł żydowskich uczonych i komentatorów Biblii działających do roku 70 do 220, których wypowiedzi złożyły się na najstarszą część Talmudu zw. Miszną; red. WL]. [przypis autorski]

Tandeta zapanowała wszędzie (…) bez przesytu i niedosytu, bez tandety i blagi — K. R. Ż. Literatura niemiecka. Stan. Przybyszewski: „Zur Psychologie des Individuums”. 1. Chopin und Nietzsche. 2. Ola Hansson, „Prawda” 1893, nr 17, s. 197. [przypis autorski]

taniec cygański z dawnej Szopki Krakowskiej (O. Kolberg, Lud V).

Harmonizacja moja i J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

…tarcza krwawa dźwignęła się (…) Książę Władysław śmiał się… — historyczne. [przypis autorski]

Targowiczanie potem chcieli mnie zaszczycić — Zdaje się, że Stolnik zabity został około roku 1791, za czasów pierwszej wojny. [przypis autorski]

tartas — hałas. [przypis autorski]

Tatarowie (…) to uczynili dla posługi królewskiej — „Jeduczy naposłuliu naszu” [przypis autorski]

Tatarzy (lud najosobliwszy na ziemi) znajdują się w niewoli politycznej — Kiedy się obwołuje chana, cały naród wykrzykuje: „Niech jego słowo służy mu za miecz”. [przypis autorski]

taya (…) essenten (…) trovander — wszystkie te słowa są w istocie hurońskie. [przypis autorski]

Tą czarowną rozkoszą sycić się będzie twój rywal — oto szaleństwo miłości; ta doskonałość, którą ty widzisz, nie jest doskonałością dla niego. [przypis autorski]

tchaïkhaneh — dosłownie: dom herbaciany. [przypis autorski]

Tchem moim brzydziła się żona moja… — Hi 19, 17 [biblijna Księga Hioba w przekładzie ks. Jakuba Wujka]. [przypis autorski]

Te dwa obrazy są dotąd, pierwszy w domu Krasińskich, drugi w domu Wodzickich. [przypis autorski]

te, które odnosiły się jedynie do gminu, najsurowsze ze wszystkichInfimos. Leg. 3 §. Legis, ad leg. Cornel. de sicariis. [przypis autorski]

te, które tyczyły pierwszych dostojników państwaSublimiores. [przypis autorski]

te, którymi karano osoby niższego stanuMedios. [przypis autorski]

Te postaci [z „Próchna” Berenta] poklasyfikował należycie Troczyński — K. Troczyński, Artysta i dzieło, s. 24–31. [przypis autorski]

Te romantyczne odloty (…) — por. artykuł mój „Kraków jako miasto teatralne”—„Teatr” wydawnictwo Teatru Polskiego w Warszawie r. 1918, Nr 3. [przypis autorski]

te same promienie, jakie rozpoznajemy w promieniowaniu wtórnym, wywołanym przez promienie Röntgena — [por.] Sagnac, These de doctorat. Curie et Sagnac, „Comptes rendus”, kwiecień 1900. [przypis autorski]

Teatr Maeterlincka jest pod tym względem niezmiernie wymowny. Strach, strach przed przyrodą, czuje się w każdym słowie. (…) coś nieznanego będzie się lęgło, kłębiło — S. Brzozowski, Legenda Młodej Polski, s. 410. [przypis autorski]

Tego podnieść, ani utrzymać nie zdoła stan szlachecki — Miasta Koronne i Litewskie dawały Rzeczypospolitej Podatek Protunkowy [Podatek Protunkowy, tj. tymczasowy (łac. pro tunc: na teraz), wprowadzany dla natychmiastowego zasilenia Skarbu i wpłacony na poczet zamierzonych podatków wieczystych (stałych); S.Cz.] Znoszą tę ofiarę z łatwością i bez wielkiego uciemiężenia. Stan szlachecki w tak wielkiej potrzebie Rzeczypospolitej, chociaż dopiero pierwszy raz podatek płaci, chociaż tysiąc razy więcej od miast ma powodów obowiązku i wdzięczności dla Ojczyzny, przecież nie uczynił tej ofiary. Owszem, już wyrzeka, „że podatki wielkie, że wkrótce nie będzie czego bronić; już dwie trzech części Instrukcji w materii podatków waruje [tj. zastrzega się przeciwko wymiarowi podatku; S.Cz.]” etc., etc., etc. Ta obojętność w ofiarach dla kraju po tylu nieszczęściach, jakich szlachcic polski doświadczył, jest niepojętą: trzeba by go tylko na rok tu w kordon [kordon: części kraju odpadłe od Polski w r. 1772 i kordonem opasane; S.Cz.] pod despotyzm, gdzie i podatek wielki płacić trzeba, i sposób do wybrania intraty [intrata: dochody; S.Cz.] z dóbr odjęty: choć się pszenica lub żyto urodzi, tego sprzedawać nie wolno (Staszic). [przypis autorski]

tegoroczne srogie mrozy popsowaly oziminy, śniegi do Świątek stały na polach, a po wsiach ludzie chwastami się żywili — J. Bielski, Kronika polska. [przypis autorski]

Tegoż dnia rano Komenda Miasta wezwała do siebie komendanta żandarmerii, rotmistrza Friedla… — należy dodać, że dnia 1 listopada 1918 r. z rana Komenda Żandarmerii w Tarnobrzegu otrzymała od eksponowanego oficera sztabowego w Przemyślu depeszę w języku niemieckim treści następującej: „W razie gdyby jakaś partia polska przyszła do tamtejszej komendy i zażądała rozbrojenia, należy bez rozlewu krwi dać się rozbroić, wszystkie podwładne posterunki o tym natychmiast zawiadomić”. [przypis autorski]

tekst: Alokucje Śmierci są parafrazą starej pieśni cerkiewnej Czas, czas, już niosą trunę z diecezji chełmskiej (X. M. M. Mioduszewski, Śpiewnik Kościelny, 1838). Inne wiersze moje.

Muzyka kompozycji J. Maklakiewicza na temat „Absolve Domine” (Cantionale Ecclesiasticum. Missa pro Defunctis).

[przypis autorski]

Tekst i muzyka: Congreg. Liter. 1635 (A. Poliński, jw.).

Harmonizacja oryginalna.

[przypis autorski]

tekst i muzyka: Congreg. Literat. 1635 (A. Poliński, j. wyżej). Rkp. Bibl. Jagiell. nr 3638. Zabawa przy Nowonar. P. J., w. XVII-XVIII, nr. 22—Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3640, Piosn. do śp. na B. Nar. (Karmel. bos.), w. XVII–XVIII, str, 51. — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3642, Jezus Marya Jozef Teresia R. P. 1741, Cantio 22.— Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3646, Kantyczka z XVII w., str. 45, — X. M. M. Mioduszewski, Śpiewnik kościelny, 1838, str. 34.

Harmonizacja oryginalna.

[przypis autorski]

tekst i muzyka: Kancjonał Puławski, Bibl. XX. Czartoryskich. — Wacław Szamotulski (1529?–1572?) Pieśń o Nar. Pańskiem — Pieśń dyssydentów polskich Na Nowe Lato (Kancjonał gdański, 1646, Pieśń XXXIII). — Chorał niemiecki Der Tag ist so freudenreich (Kancjonał gdański, 1646, Pieśń XIV). — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3647, Kantyczka z w. XVII–XVIII, str. 120, Cantio 20.

Tekst polski z r. 1558 brzmi:

Dzień to jest dziś wesela
Królewskiej rodziny,
Król nam bowiem wychodzi
Z żywota bez winy:
Dziecię dziwnej cudności,
Wdzięczne, pełne słodkości,
W człowieczej istności,
Które nieocenione
Jest i niewysłowione
W Boskiej wszechmocności.

(Muzyka kościelna, Poznań, 1885, X. J. Surzyński)

[przypis autorski]

tekst i muzyka: Kolęda klasztorna Jam jest dudka (Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3639, str. 136,— nr. 3640, str. 137,— nr. 3642, Cantio 37.—- X. M. M. M., Pastorałki, str. 84).

Harmonizacja J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

Tekst i muzyka: O. Kolberg, Lud V, Krakowskie (Szopka krakowska), Dr. Jan Krupski, Szopka krakowska. Drobne zmiany tonalne i rytmiczne.

Harmonizacja moja.

[przypis autorski]

Tekst i muzyka: O. Kolberg, Lud XVI, Lubelskie nr. 6 od Puław.

Harmonizacja J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

tekst i muzyka: O. Kolberg, Mazowsze I, Szopka Warszaw. Melodia, nieco przeze mnie zmieniona, przypomina pieśni weselne typu I przyjechali deputacy z wojny.

Harmonizacja moja i J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

tekst i muzyka: Proza na B. Narodzenie (X. M. M. Mioduszewski, Śpiewnik kościelny, str. 51–426) — Kantyczka P. Jezusowi malusieńkiemu (Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3640 — 3642 — 3643 — 3644 — 3646 — 3647 — 3638 — 3639). Najlepszy przekład polski podaje rękopis nr. 3639:

„Ach, dobroci niezmierzonej
I miłości nieskończonej
Widok nam stawią jasłeczka.
Ogień chłodnieje,
Miłość ziębnieje,
Zamilka słowo,
W pieluszkach owo
Bóg nieśmiertelny —
Człowiek śmiertelny”.

W tymże rękopisie znajduje się pieśń do Ś-tej Teresy, śpiewana w konwencie Karmelitek bosych na modłę Infinitae bonitatis utworzona. (Virgo summae puritatis).

Harmonizacja J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

Tekst i muzyka: Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3638, Zabawa przy Nowonarodzonym Panu Jezusie przez nabożne i wesołe śpiewanie, które dusza nabożna ma wyprawować, luląc i zabawiając dziecinę płaczącą nowonarodzoną Pana Jezusa, w. XVII–XVIII nr. 61. — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3639, Kantyczka czyli zb. pieś. na B. Nar. w. XVIII–XIX, str. 134–135.— Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3640, Piosneczki do śpiew. na B. Nar. (Konwentu Karmelitanek bosych) str. 192. — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3642, Jezus Marya Jozef Teresia R. P. 1741. Cantio 14. —- Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3643, Rozmaite piosneczki do zabawy duchowny sporządzone w. XVII—-XVIII. — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3644, Kantyczka cz. zb. pieś. na B. Nar. w. XVIIVXIM. — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3646, Kantyczka z w. XVII, Cantio 14. — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3647, Kantyczka z w. XVII–XVIII, str. 107. Wszystkie te pieśni zaczynają się od słów: „Gdy śliczna Panna Syna kołysała”. Istnieje również Piosneczka o Pannie Najświętszej na Jej Narodzenie, posiadająca wielkie podobieństwa formalne. Początek jej brzmi: Gdy Anna święta córeczkę kołysze. Spotkałem się z nią w rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3644, str. 200, nr. 3645, Pieśni różne nabożne, w. XVII–XVIII, str. 103 i nr. 3647, str. 64. Pieśń ta, utworzona najwidoczniej pod wpływem i na modłę kołysanki Gdy śliczna Panna, może służyć za dowód, jak rozpowszechniony był w Polsce zwyczaj „tulenia” i „lulania” Dzieciątka, skoro typowy śpiew jasełkowy przerobiono na pieśń o N. M. Pannie.

Melodia została przeze mnie nieco zmieniona.

Harmonizacja moja i J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

tekst i muzyka: Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3639, Kantyczka czyli zbiór pieśni na B. Nar. w. XVIII — XIX, str. 186. Tytuł: Pasterki, osiołek i wołek przy żłobku betleemskim (Kol. klasztorna). — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3640, Pios. do śpiew. na B. Nar. (Karmel. bosych), w. XVII–XVIII, str. 301. — X. M. M. M„ Pastorałki, str. 121. Strofki wołka prawie bez zmiany; w zwrotce osiołka słowa własne; strofa Josepha zmieniona. Melodia przeze mnie zmieniona nieco i przygrywkami opatrzona.

Harmonizacja moja.

[przypis autorski]

tekst i muzyka: Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3639, Kantyczka w. XVII–XIX, str. 137–8. Tamże str. 139 tekst polski:

Idźcie zwierzątka,
Moje bydlątka
Przez tłustą rolę
na bujne pole,
Pod sam gaj.
Na Pańskie przyjście
Proszę, abyście
Dobrze się pasły
I do dom zaszły
Tłuściuchne.
Pasterze mili,
Przy tej to chwili
Bieżcie z skrzypkami
Ba i z dudkami
Czemprędzej.

Tekst przypomina kolędę: Hej tu bywajcie (Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3640, Piosn. do śp. na B. Nar. w. XVII–XVIII str. 229. — X. M. M. M., Pastorałki, str. 77).

Melodia przeze mnie zmieniona. Rytm w oryginale 4/4 nie 5/4. Przygrywka dodana.

Harmonizacja moja i J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

Tekst i muzyka: Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3639, Kantyczka w. XVII–XVIII, Cantio I. — Rkp. Bibl. Jagiell. nr. 3642, Jezus Marya Jozef Teresia R. P. 1741. Cantio 3 i str. 361. — X. M. M. M., Pastorałki, str. 29–30. — O. Kolberg, Lud XX, Radomskie, nr. 11.

Harmonizacja moja.

[przypis autorski]

tekst i muzyka: X. M. M. M Pastorałki, str. 114. Makaronizmy drugiej zwrotki i cała 3-cia są moim dodatkiem. Refren: „leluja”, tak charakterystyczny dla śpiewów kolędniczych, dopisany przeze mnie. (Leluja = lelija i (a)leluja). Melodia moja.

W końcówce refrenu wprowadziłem rozmyślnie ton śpiewów wielkanocnych.

Harmonizacja Maklakiewicza.

[przypis autorski]

Tekst i muzyka: X. M. M. M Pastorałki, str. 142–143. W oryginale rytm 4/4.

Melodia została przeze mnie zmieniona, w rytm poloneza ujęta i przygrywkami uzupełniona. Tekst uległ również odpowiedniej stylizacji.

Harmonizacja J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]

tekst i muzyka: X. M. M. M., Pastorałki, str. 174–9.— O. Kolberg, Lud XXIII, Kaliskie, nr. 21 — Tenże, Mazowsze IV, nr. 3. Kantyczki, Poznań, 1885, str. 83, Melodię zmieniłem nieco i dodałem wstęp.

Harmonizacja moja i J. Maklakiewicza.

[przypis autorski]