Potrzebujemy Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas 484 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Przypisy
Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy źródła | przypisy tłumacza | przypisy tradycyjne
Według kwalifikatora: wszystkie | angielski, angielskie | dawne | francuski | grecki | hebrajski | hinduski | historia, historyczny | hiszpański | japoński | łacina, łacińskie | mitologia grecka | niemiecki | norweski | potocznie | rosyjski | staropolskie | szwedzki | włoski
Według języka: wszystkie | English | français | Deutsch | lietuvių | polski
Znaleziono 11646 przypisów.
po części w „Parerga i Paralipomena — Do etyki (Zur Ethik); Parerga i Paralipomena, tom II, rozdz. VIII. V. s. 205. Do tego ustępu stosuje się to samo, co do poprzedniego, z tym dodatkiem, że opuszczam wszystkie powtórzenia samego Schopenhauera. §§ 108 i 109 omawiają różnicę między prawdami fizykalnymi a etycznymi. Nadawanie światu i życiu tylko fizycznego znaczenia jest przewrotne, gdyż tkwi w nas poczucie ich znaczenia moralnego. Ale zasadą nie może tu być „godność człowieka”, lecz tylko litość. § 110 mówi w ogólności o głównych cnotach i występkach, § 111 o męstwie, odwadze i cierpliwości, § 112 o skąpstwie i rozrzutności, § 113 o pokrewieństwie błędów i doskonałości w człowieku, wskutek którego łatwo je pomieniać, § 114 jest poświęcony pesymistycznym rozważaniom ludzkiej złości i nędzy ludzkiego istnienia; obie się równoważą. § 115 uzupełnia znane nam już metafizyczne podstawy etyki Schopenhauerowskiej, a w drugiej swej części zajmuje się bramanizmem i budaizmem. § 116. Wolność moralna jest czymś metafizycznym: należy jej szukać poza przyrodą, bo w świecie fizycznym nie jest możliwa, ponieważ tutaj nie ma wolnych czynów. Natomiast indywidualny charakter człowieka jest jego wolnym czynem. Każdy jest takim, bo raz na zawsze chce być takim. Wola mianowicie jest niezależna od wszelkiego poznania, gdyż je poprzedza. Ono daje woli tylko pobudki, w których się wola objawia, rozwijając stopniowo swoją istotę. Ponieważ wola jest niezależna od czasu, a zatem niezmienna, więc żaden człowiek, będąc takim, jakim właśnie jest, nie może w danych warunkach inaczej działać niż tak, jak właśnie działa. Ponieważ następnie ów metafizyczny wolny czyn dostaje się do poznającej świadomości drogą wyobrażeniową, która jedność i niepodzielność owego czynu rozciąga w szereg stanów i zdarzeń koniecznych (principium individuationis), więc cały empiryczny bieg życia człowieka jest już naprzód z koniecznością ustalony aż do najmniejszych szczegółów. A wynik taki, że po tym, co czynimy, poznajemy, czym jesteśmy, tak jak po tym, co cierpimy, poznajemy to, na cośmy zasłużyli. Indywidualność nie jest zatem tylko zjawiskiem: jej korzenie wrastają w wolę osobnika, w rzecz w sobie. Indywidualność taką uznał już Platon, a także bramini i chrześcijański dogmat o przeznaczeniu boskim (Gnadenwahl). Także wszelkie prawdziwe zasługi mają źródło nie tylko empiryczne, lecz i metafizyczne, są każdemu przyrodzone i dla każdego nieodwołalnie ustalone. Dlatego to wszelkie przymioty wyuczone i nabyte są bez treści. Zaś sądem ostatecznym jest już sam świat, gdyż każdy już na świat przynosi ze sobą nagrodę lub karę dla siebie. (Metempsychoza. Bramanizm i budaizm). § 117. O niezmierzonej różności przyrodzonych moralnych skłonności osobników. Kultura ducha i moralna dobroć są niezależne od siebie, gdyż ta ostatnia nie wypływa z refleksji, zależnej w swoim wykształceniu od kultury, lecz z woli, która sama w sobie nie jest zdolna do poprawy przez kształcenie. § 118. Indywidualność każdego człowieka ściśle określa wszystkie jego czyny i myśli. Z jednego charakterystycznego uczynku można sobie zestawić trafny obraz całego charakteru człowieka, choćby ten uczynek dotyczył drobnostki, tym bardziej nawet, gdyż wówczas człowiek mniej się z nim ukrywa i mniej uważa. Tym powinniśmy się kierować w poznawaniu ludzi i w życiu z nimi, zważając pilnie na takie drobne uczynki naszych przyjaciół. Nigdy też nie można orzekać z pewnością, jak ktoś w przyszłości w jakimś wypadku postąpi, lecz tylko przewidywać, i to tym dokładniej, czym dokładniej znamy charakter jego i zewnętrzne warunki, które będą na niego działały, szczególnie gdy się już raz znajdował w takim położeniu i dokładnie poznał owe warunki. Następuje [tu] wzmianka o poetyckim przedstawieniu niezmienności charakteru u Szekspira. Wola nie jest dziełem intelektu, który jej tylko przedstawia pobudki i patrzy, jak potem działają na charakter, kształtując z koniecznością bieg życia osobnika. Zaś złudzenie zupełnej wolności woli powstaje przez to, że wolność i pierwotność, które posiada właściwie tylko inteligibilny charakter, zdaje się tkwić w każdym poszczególnym uczynku, tak że empiryczna świadomość popada w złudzenie, jakoby pierwotne dzieło przychodziło powtórnie do skutku w każdym poszczególnym uczynku. Ponieważ bieg życia każdego człowieka jest od A do Z ściśle określony, a mimo to jedno życie wypada w swoich podmiotowych i przedmiotowych określnikach nierównie szczęśliwiej i szlachetniej niż drugie, więc prowadzi nas to do twierdzenia, które przyjął budaizm i bramanizm, że mianowicie tak warunki podmiotowe, z którymi się każdy rodzi, jak też i przedmiotowe, pod którymi przychodzi na świat, są moralnym następstwem jakiegoś poprzedniego istnienia. Fatum (εἱμαρμένη) starożytnych nie jest także niczym innym niż uświadomioną pewnością przyczynowej konieczności wszelkiego stawania się i wskutek tego niezmiennego i niezłomnego przeznaczenia przyszłości. Zaś moralna wolność jest nieoddzielna od pierwotności. Teizm nie daje się pogodzić z moralną wolnością i odpowiedzialnością, która wówczas spada na sprawcę istoty. Gdyż człowiek musi działać zgodnie z tym, jaki jest. Wolna istota musi zatem być także pierwotna. Jeśli nasza wola jest wolna, to jest także pra-istotą (Ur-wesen). Zaś konieczność aktów woli wymaga, by istnienie i istota człowieka były dziełem jego wolności, a więc jego woli, i to woli posiadającej samodzielność (w oryginale: Aseität), tzn. działającej z siebie. § 119. Wpływ moralnego pouczenia i przykładu (zob. rozdz. 20 rozprawy o podstawie etyki). Rozdział IX pomijam, gdyż nie odnosi się bezpośrednio do naszej rozprawy. Jego treścią jest teoria prawa i polityka (Zur Rechtslehre und Politik). [przypis tłumacza]
po czterdziestu siedmiu dniach — Wedle III, VII, 3 i 36, wypada tylko 39 dni, aczkolwiek cyfrę 47 podaje Józef w dwóch miejscach, tu i w VII, 33. [przypis tłumacza]
po czterdzieści łokci — τεσσαρακονταπήχεις, niezrozumiałe: Flawiusz podaje zwykle trzy wymiary głazów. Może sześciany? [przypis tłumacza]
Po dokończeniu studiów uniwersyteckich w Padwie — na wydziale prawnym doktorat otrzymał Casanova w 16. roku życia po obronieniu rozprawy łacińskiej De testamentis, tudzież z zakresu prawa kanonicznego rozprawy na tezę: Utrum Hebraei possint construere novas synagogas. Zdolności i erudycji chłopakowi nie brakło… [przypis tłumacza]
po drodze do Valognes? — po francusku: route de Valognes, stąd skrócenie: R. de Val. [przypis tłumacza]
Po Feliksie został prokuratorem Festus, który przede wszystkim chciał oczyścić kraj z łupieżców… — por. Starożytności XX, VIII, 9–IX, 7. [przypis tłumacza]
Po Feliksie został prokuratorem Festus — Porciusz Festus, rok 61 n.e. [przypis tłumacza]
„po francusku” — my byśmy powiedzieli: „po angielsku”. Jednak Jim Hawkins tak wyrazić się nie mógł, bo sam był Anglikiem (przyp. tłum.). [przypis tłumacza]
Po Judzie nastąpił jego brat Jonates… — por. Starożytności XIII, I–X. [przypis tłumacza]
Po Judzie — rok 160 p.n.e.; por. 1 Mch 9, 31. [przypis tłumacza]
po krótkotrwałym bólu można mieć przez długi czas sławę i radość — kto podczas smagania okazał największą wytrzymałość i cierpliwość, zdobywał sobie poważanie. [przypis tłumacza]
Po nim rządził Syrią Krassus — rok 54 p.n.e. [przypis tłumacza]
po obozie — τῶν δωμάτων (N), τοῖς ὁχυρόμασι (D). [przypis tłumacza]
po odwrocie wojsk nieprzyjacielskich — w jesieni 369 r. [przypis tłumacza]
Po pewnym czasie — upłynęły blisko trzy lata; jest to wiosna 391 r. W lecie 393 r. prowadził akcję polemarch Praksytas, który zajął port Lechajon i kilka ważnych miejscowości; w 392 r. drobne utarczki; już od zimy 392/3 toczyły się układy, ale uległy rozbiciu. [przypis tłumacza]
Po powrocie do hotelu natykałem się na młode kobiety (…) przestawałem kochać nieznajomą — fragment skreślony. [przypis tłumacza]
po przeprawie wojska — z Gerajstos (dziś Kastri), na południowo-wschodnim cyplu Eubei, na wiosnę 396. Pierwotnie zamierzał na czele wszystkich Greków wyprawić się z beockiego portu Aulis, jak niegdyś Agamemnon pod Troję. Ale Teby, Korynt i Ateny odmówiły kontyngentów, Teby nawet przez swe władze (bojotarchowie) przerwały Agesilaosowi składanie ofiar w Aulidzie. Król oddalił się, nie mogąc mścić się za obrazę. Ksenofont pomija to tutaj, choć mówi o tym w Dziejach Hellady. [przypis tłumacza]
po spożyciu obiadu — obiad jadali Grecy o zachodzie słońca. [przypis tłumacza]
po stopniach Przybytku — κατὰ δὲ τῶν τοῦ ναοῦ βάθρων (N), τοῦ βωμοῦ βάθρων (D). Stąd u tłumaczów mowa o ołtarzu. [przypis tłumacza]
Po śmierci Augusta, który rządził pięćdziesiąt siedem lat, sześć miesięcy i dwa dni — rok 13 n.e. [przypis tłumacza]
Po śmierci Heroda Klaudiusz oddał… — por. Starożytności XX, V, 2–VIII, 1. [przypis tłumacza]
Po śmierci Hyrkana starszy z braci, Arystobul, objąwszy rządy… — por. Starożytności XIII, XI. [przypis tłumacza]
Po tobie Tronu w Olimpie nikt nie odziedziczy — podkreślamy to miejsce jako jądro charakterystyki samego poety. [przypis tłumacza]
po trzech dniach — μεθ᾽ ἡμέρας τρεῖς (N), μεθ᾽ ἡμέραν τρίτην (D). [przypis tłumacza]
Po tym wszystkim — rok 389 przed Chr. [przypis tłumacza]
Po tym zawsze poznać sługę, co dobry naprawdę, co o sprawy swego pana troszczy się i stara — tyrada na temat obowiązków wzorowego sługi, co ma działać jako pewnego rodzaju „odtrutka” na rzymskich widzów, którym Plautyńskie sztuki przedstawiają najczęściej niewolnika jako sprytnego gałgana. Por. Wstęp. [przypis tłumacza]
po upadku Witeliusza — grudzień 69 r. n.e. [przypis tłumacza]
Po ustaleniu prawdziwych zasad prawa politycznego i po postaraniu się o to, by ugruntować państwo na jego podstawie, pozostawałoby jeszcze wywieść oparcie dla jego zewnętrznych stosunków (…) Wszystko to jednak stanowi przedmiot nazbyt rozległy… — w księdze V Emila zamieścił Russo streszczenie Umowy społecznej. Kończy je, rzucając światło na plan tej nienapisanej części Instytucji politycznych: „Gdy już rozważymy w ten sposób wszelkie rodzaje społeczeństw państwowych w samych sobie, porównamy je ze sobą, by zaobserwować ich różne stosunki: jedne wielkie, drugie małe; jedne silne, drugie słabe; jak się wzajemnie atakują, obrażają, niszczą i w tej ustawicznej akcji i reakcji stwarzają więcej nędzarzy i więcej ludzi pozbawiają życia, niż gdyby wszystkie zatrzymały były swą pierwotną wolność. Zbadamy, czy ustanawiając społeczności, nie zrobiono za wiele lub za mało; czy jednostki, podlegając ustawom i ludziom, gdy tymczasem społeczeństwa zachowują między sobą niezawisłość naturalną, nie są narażone na nieszczęścia obydwu stanów, nie mając korzyści żadnego z nich, i czy nie byłoby lepiej, żeby wcale nie było wcale na świecie państwowych społeczności, niż że jest ich za wiele. Czyż ten mieszany stan nie partycypuje w obydwu stanach i nie zabezpiecza ani jednego, ani drugiego, per quem neutrum licet, nec tamquam in bello paratum esse, nec tamquam in pace securum (Seneka, De tranquillitate animae, cap. I) [taki neutralny stan nie pozwala być ani przygotowany do wojny, ani bezpieczny w pokoju. Seneka, O spokojności duszy, rozdz. I], czyż to częściowe i niedoskonałe stowarzyszenie nie wytwarza tyranii i wojny? I czyż tyrania i wojna nie są największymi klęskami ludzkości? — Zbadamy w końcu rodzaj sposobów, jakich na te zła szukano, ligi i konfederacje, które pozostawiając każde państwo własnym swym panem na wewnątrz, uzbrajają je na zewnątrz przeciw wszelkiemu nieprawemu napastnikowi. Będziemy szukać, jak można utworzyć dobre federacyjne stowarzyszenie, co może uczynić je trwałym i do jakich granic można rozciągnąć prawo konfederacji, nie szkodząc prawu zwierzchnictwa. — Ksiądz de Saint-Pierre zaprojektował związek wszystkich państw Europy dla utrzymywania między nimi wieczystego pokoju. Czy taki związek nadaje się do urzeczywistnienia? A przyjąwszy, że zostałby utworzony, czy można przypuścić, że byłby trwały? Te badania wiodą nas prosto do wszystkich zagadnień prawa publicznego, które mogą ostatecznie wyjaśnić zagadnienia prawa politycznego. — W końcu ustalimy prawdziwe zasady prawa wojny i zbadamy, dlaczego Grotius i inni podali jedynie fałszywe”. [przypis tłumacza]
Po wszystkie czasy wiele rozprawiano o najlepszej formie rządu, nie zważając, że każda z nich jest w pewnych wypadkach najlepsza, a w innych najgorsza — w przeciwieństwie do formy państwa, forma rządu ma zatem zawsze tylko relatywną wartość. [przypis tłumacza]
po wypowiedzeniu wojny, to znaczy od chwili, kiedy oszustwo stało się postępkiem zbożnym i sprawiedliwym — wolno wroga oszukać fortelem wojennym; łamać wiary w czasie układów, kiedy kroki wojenne przerwano, nie wolno. [przypis tłumacza]
Po wysłuchaniu podczas poprzedniego zgromadzenia oskarżeń przeciwko wodzom i obrony tychże — nieprawda. Wodzowie nie mieli prawem przepisanego czasu do obrony. Zgromadzenie poprzednie odłożyło dalszy ciąg rozprawy z powodu spóźnionej pory. Jeśli Rada jest zdania, że trzeba wodzów oskarżyć, należy to uchwalić, a następnie powziąć uchwałę, jak się ma odbyć sąd. Nie można natomiast przystępować do głosowania nad pytaniem „winien czy nie” z powołaniem na poprzednie zgromadzenie nieskończone, które nie było rozprawą główną. [przypis tłumacza]
po zburzeniu Partynia — Oblężenie Parthenay przez Karola VIII (1486). [przypis tłumacza]
po zwycięskiej walce przywlekli (…) z całą załogą — możliwe, że na tym statku był wódz Leon, gdyż nie ma później o nim mowy jako o wodzu, natomiast występuje wódz Lizjasz. [przypis tłumacza]
Pobitaś, Partio — o zwycięstwach Wentydiusza mówi Mommsen w V tomie Historii rzymskiej bezpośrednio po tym, co zacytowałem w nocie do str. 78 [o Labienusie], co następuje: „Dopiero gdy odwrócono grożący rozłam między obu władcami, Antoniusz wysłał nowe wojsko pod dowództwem Publiusza Wentydiusza Bassusa, któremu oddał komendę w prowincjach Azji i Syrii. Ten tęgi wódz starł się w Azji z samym Labienem na czele jego rzymskich wojsk i szybko wyparł go z prowincji. Na naturalnej granicy (Scheide) Azji i Cylicji, w przełęczach Tauru, oddział Partów chciał dać oparcie uciekającym; ale i ci zostali pobici, zanim mogli połączyć się z Labienem, a następnie on został zaatakowany w ucieczce przez Cylicję i poległ. Równie szczęśliwie zdobył Wentydiusz przełęcze Amanu na granicy Cylicji i Syrii; tu zginął Farnapates, najlepszy z wodzów partyjskich (r. 715 od zał. Rzymu). W ten sposób Syria była wolna od nieprzyjaciół. Mimo to w roku następnym Pakorus raz jeszcze przekroczył Eufrat, lecz tylko po to, aby w rozstrzygającym starciu pod Gindaros, na północny zachód od Antiochii, znaleźć zgubę wraz z większą częścią swego wojska. Było to zwycięstwo, które do pewnego stopnia równoważyło bitwę pod Karrami, i o trwałych skutkach; długo potem wojska partyjskie nie pokazywały się na rzymskim brzegu Eufratu”. Dalej dowiadujemy się, że król Orodes, przygnębiony tą klęską, złożył koronę na rzecz młodszego syna Fraatesa, który zaczął panowanie od wymordowania ojca i reszty braci. [przypis tłumacza]
pobudliwość — wrażliwość na pobudki. W oryginale jest: Empfanglichkeit für Motive. Schopenhauer przeciwstawia: Wille i Vorstellung. Wille jest czynnikiem metafizycznym, a Vorstellung poznawczym (por. I. s. 33, II. s. 222). Świat poznajemy przede wszystkim jako Vorstellung i to, według podziału Schopenhauera (por. II. s. 68, 82 i n. 445, III. 114, 412 i n.), jako anschauliche, vollstandige, empirische, konkrete Vorstellungen (por. III. s. 41) i unanschauliche, unvollstandige, abstrakte Vorstellungen. Pierwsze nazywa Schopenhauer Anschauungen, a drugie Begriffe (por. II. 82), uważając pierwsze za pierwotne, drugie za pochodne Vorstellungen (ibid.). Anschauungen stwarza rozum z wrażeń na podstawie prawa przyczynowości. Stąd Intellektualität der Anschauung (por. I. 45, II. 29 i n. 35, 322, III. 64). Te Anschauungen są dla Schopenhauera obrazami. Schopenhauer utożsamia Vorstellung jako akt psychiczny z Gegenstand jako przedmiotem tego aktu (oder Bilder, por. II. 222). Od tych obrazów abstrahuje rozsądek Begriffe (por. I. 94 i n. 132; II. 73, 222; III. 114, 132 i przyp. 97 i 103). „Obrazy” te są albo wywołane wrażeniami (III. 43), albo są obrazami pamięci i wyobraźni (II. 68 i n., 73, 445, 111, 118). Stosownie do znaczenia, jakie Schopenhauer nadaje wyrazom Anschauung, Begriff i Vorstellung, tłumaczymy w niniejszym przekładzie: Vorstellung przez „przedstawienie”, gdyż świat, według Schopenhauera, przede wszystkim „przedstawiamy” sobie tylko, czyli poznajemy go jako nasze „przedstawienie” i to albo jako przedstawienia konkretne, jako obrazy istniejące w nas, czyli jako wyobrażenia, albo jako przedstawienia abstrakcyjne, czyli jako pojęcia. „Wyobrażenie” odpowiada Anschauung u Schopenhauera, a pojęcie Begriff. [przypis tłumacza]
pochwalny krzyk wywołany sztucznie na cześć Hegla w Niemczech oraz wielka liczba jego stronników — Schopenhauer ma tu niewątpliwie na myśli berliński okres życia Hegla, od r. 1818–1831, gdy wpływ Hegla rzeczywiście tak spotężniał, że objął nie tylko Prusy, lecz także wszystkie uniwersytety niemieckie, zdobywając sobie coraz więcej uczniów, zwolenników i apostołów. Tradycja jego trwa jeszcze po dziś dzień, szczególnie w Berlinie. Przyczynił się do tego także rząd pruski (minister Altenstein), któremu Heglowska „teoria państwa” bardzo przypadła do smaku, nie tylko z powodu zaszczytnego stanowiska, jakie Hegel wyznaczył Germanom w swojej filozofii historii, lecz także dlatego, że, przeciw teoriom pojmującym państwo jako „towarzystwo wzajemnych ubezpieczeń”, nadał Hegel państwu wyższy charakter, ujmując je jako jeden „moment” (i to najdoskonalszy) w rozwoju obyczajności i wyprowadzając stąd wnioski wygodne dla polityki niemieckiej. Organem tej szkoły heglowskiej były od r. 1827. „Jahrbücher für wissenschaftliche Kritik”. [przypis tłumacza]
Pochwała Katinata — pióra pana de Guibert. [przypis tłumacza]
pochwycisz (w skoku) — δέξαιο, exceperis, auffängst (Cl.), [pominięto tłum. na rosyjski]. [przypis tłumacza]
Pociąg ruszył. Padwa i Werona wybiegły mu na spotkanie, by nas pozdrowić tuż przy dworcu i pozostać w tyle, żyjąc dalej własnym życiem, pierwsza nie miała bowiem powodu opuszczać swojej równiny, a druga swego wzgórza — fragment dopisany. [przypis tłumacza]
pociągacie do odpowiedzialności dowódców — np. wszyscy dowodzący korpusem nad Hellespontem stanęli potem przed sądem: Ergofilos, Autokles, Tymomachos, Teotymos, Kefizodotos; poza tym Tymoteusz, Ifikrates, Chabrias, Leostenes, Aristofon. [przypis tłumacza]
Pocieszcie się: nie od siebie powinniście się spodziewać — Łaski Jezusa Chrystusa. [przypis tłumacza]
począł im usilnie tłumaczyć — po tych słowach następuje oratio obliqua, którą naturalnie Henkel zamienia na oratio recta. [przypis tłumacza]
Początek (…) nie obronim — Elianta, którą poznaliśmy z sympatycznej strony już w rozmowie w I akcie, zaznacza tym odezwaniem swą odrębność od całego towarzystwa, do którego odnosi się, jak i Filint, z pobłażliwą wyrozumiałością. [przypis tłumacza]
Początek rozdziału tego aż do „wyrazu boleści” najstosowniej przenieść tutaj na sam koniec. W ten sposób otrzymalibyśmy i związek lepszy z końcem rozdz. IV, i ustęp ten w odpowiedniejszym znalazłby się miejscu. [przypis tłumacza]
[Poczekaj no trochę, / Ja go tylko chcę wypytać. Jeśli będzie kłamać / Bij, co wlezie] (Age guiesce: exquiram saltem; si mentitur, feri modo) — tekst zniszczony, uzupełnił Niem. [przypis tłumacza]
poczęli wprowadzać skrajnie nowe porządki — tj. obalali republiki, a wprowadzali ustroje oligarchiczne. [przypis tłumacza]
Poczynili olbrzymie odkrycia w Nowym Świecie, a nie znają własnego lądu; znalazłby się w tym kraju niejeden mostek, którego jeszcze nie odkryto, w górach zaś całe narody, które im są nieznane — prowincji Estremadura znajdują się dwie wysokimi i stromymi górami otoczone doliny, zwane Bauteka, które, aż do szesnastego wieku, były rządowi hiszpańskiemu zupełnie nieznane. [przypis tłumacza]
pod Ammaus — κατ᾽ Ἀμμαοῦντα (Niese), Έμμαουντα (Dindorf). [przypis tłumacza]
pod Cestiuszem klęskę poniosła — p. II, XIX, 7 etc. [przypis tłumacza]
pod Fontenoy — zwycięska bitwa pod Fontenoy pod wodzą Maurycego Saskiego w r. 1745. [przypis tłumacza]
pod Jerozolimą — ἐπὶ τὰ Ἱεροσόλυμα (N); ἐπὶ δέ τὰ Ἱεροσόλιμα (D) należy w edycji Dindorfa do rozdziału następnego. [przypis tłumacza]
Pod koniec swej kariery literackiej poeta poszedł bardzo daleko w tym kierunku — u niektórych jego następców enjambment, w nielicznych naturalnie wypadkach, przybiera formę dzielenia dłuższych wyrazów między dwa wiersze. [przypis tłumacza]
Pod koniec wojny — oczywiście peloponeskiej w 404 r. Euteros musiał być kolonistą (kleruchem) ateńskim, a po zwycięstwie Lizandra kleruchowie stracili swe posiadłości i musieli wrócić do Aten. [przypis tłumacza]
pod Kydasą — πρὸς Κυδασοῖς (N), Κυδασσοῖς (D), p. II, XVIII, 1, uwaga do Kadasy. [przypis tłumacza]
pod la Roche l'Abeille — znaczna potyczka między wojskami admirała Coligny a księcia Anjou, w r. 1559. W tymże samym roku, bitwy pod Montcontour i Jarnac. [przypis tłumacza]
pod mury miasta — w mieście był zamek warowny, otoczony murem (por. Akropolis w Atenach, Akrokorynt w Koryncie). Akropolis (wysoki zamek) lidyjskiego króla wznosiła się na wysokiej skale opodal rzeki Paktolos, dominując nad miastem rozciągającym się na równinie na zachód i na północ. [przypis tłumacza]
pod najwyższe kierownictwo woli powszechnej — po raz pierwszy mówi Russo o woli powszechnej i jej najwyższym kierownictwie, któremu się poddają stowarzyszeni. Właśnie konstrukcja woli powszechnej ma na celu uzgodnić interesy prywatne z interesem całości, zharmonizować dążące do rozbieżnych celów wole jednostek przez sprowadzenie ich do wspólnego mianownika powszechnej korzyści — w rezultacie pogodzić więzy społeczne z wolnością. Wola powszechna jest normą prawną zawierającą w sobie moment obiektywnie, racjonalnie ujętej korzyści całego społeczeństwa, korzyści będącej wskutek tego równocześnie także korzyścią każdego z poszczególnych członków, której każdy z nich jako rozumny człowiek musi logicznie chcieć. Dopiero dzięki temu swemu pojęciu woli powszechnej Russo zdobywa ostatni, brakujący mu jeszcze, a najgłówniejszy dowód ważności umowy społecznej, jej mocy obowiązującej, mianowicie dowód na zgodność jej z naturą człowieka. Człowiek w stanie społecznym pozostaje wolny, gdy słucha tylko woli powszechnej, a więc gdy idzie za głosem własnej swej racjonalnej korzyści, a przeto słucha tylko samego siebie, swej własnej racjonalnej woli. W ten sposób Russo uprawnia społeczeństwo i uzasadnia obowiązki społeczne. Analizę woli powszechnej odkłada jednak na później i daje ją dopiero w księdze II, rozdziale IV. [przypis tłumacza]
„pod Szyszką” — Pomme du Pin, głośna oberża współczesna. [przypis tłumacza]
pod tytułem Szalbierza — Tartufe nazywał się wówczas Panulfem (patrz Wstęp). [przypis tłumacza]
pod wieżą Psefinos — Ψήφινος πύργος. Opis jej patrz dalej V, IV 3. [przypis tłumacza]
pod wodzą Satyrosa, najzuchwalszego z nich — w 404 r., więc przed pani miesiącami jeszcze, był Satyros członkiem Rady. [przypis tłumacza]
pod wpływem namowy — Agesilaosa. [przypis tłumacza]
pod wpływem Russa — Rousseau, który w swojej naturze miał tyle z Mizantropa (pobyt jego w „Pustelni” i drobne siatki światowo-kobiece, w których się szamoce, łudząco przypominają Alcesta w salonie Celimeny!) wytoczył Molierowi proces w obronie ośmieszonego Alcesta (w słynnym Liście do d'Alemberta), dając tym początek przeróżnym fantazjom na temat Mizantropa. [przypis tłumacza]
pod wsią Gemą — Γήμα, albo Ginea, גַּנִּ֛ים = „źródło w ogrodzie”, (Joz. 19, 21, Wujek: Engannim), prawdopodobnie dzisiejsze Dżenin, po drodze z Jerozolimy do Nazaretu. [przypis tłumacza]
pod względem sensu — „quoad mentem”. Appuhn 271 przekłada: „en l'égard de l'esprit” i objaśnia 544, że gdy pierwsze dwa warunki dotyczą rzeczy określanej, nasz warunek dotyczy rozumu określającego i chroni od pomieszania własności z prawdziwymi przymiotami, dzięki którym poznajemy rzecz samą, jak powiedziano w Tr. br. I, 1 dop. 4 i I, 2 tuż przed pierwszym dialogiem (możemy dodać jeszcze: w I, 7 dop. 1). W tej myśli przełożyli też Kirchmann 40: „in Bezug auf die Seele”, Stern 55 i również Gebhardt 46: „in Bezug auf den Geist”, a także Boyle § 97: „as far as the mind is concerned”. Saisset 338 całkiem opuszcza to miejsce. Inne zrozumienie znajdujemy już u Böhmera 1860, 274, który objaśnia, że te wyrazy oznaczają przeciwieństwo do domniemanego „quoad grammaticam”, tj. że chodzi o sens rzeczownikowy, nie słowo. Przyklaskuje temu Elbogen 28. Tak przełożył już Ewald 84: „in Absicht auf den Sinn”, a także White 54, który wyjaśnia, że chodzi o przeciwstawienie twierdzenia na słowach i w umyśle. Pierwsze zrozumienie jest wprawdzie dosłowniejsze, ale spotyka się z następującymi trudnościami: 1) te wyrazy znajdują się w środku zdania, a nie na początku, 2) takie znaczenie ich nadawałoby im wartość jedynie systematyzującą, a autor nigdy przy wyliczeniach nie wdaje się w opowiadanie, jak systematyzuje, 3) systematyzowanie z pomocą tych wyrazów dla przeciwstawienia trzeciego warunku pierwszym dwóm byłoby niezgrabnością wobec tego, że mamy jeszcze czwarty warunek. Jeżeli przyjrzymy się określeniom rzeczy wiecznej, wyliczonym w powyżej wymienionych miejscach Tr. br., owym przymiotnikom i czasownikom o zmiennej postaci gramatycznej, łatwo zrozumiemy potrzebę warunku pod III i zarazem zastrzeżenia, że chodzi o sens, a nie o postać. Zastrzeżenie takie samo jest zastosowane już raz wyżej w. 4, w zdaniu, które zapewne jest dopiskiem. Można przypuszczać, że dopisek ten został uczyniony przez autora po napisaniu wyrazów „quoad mentem” dla zastosowania tej samej myśli w innym miejscu pobliskim. [przypis tłumacza]
pod względem średniówki — używam terminu „średniówka”, właściwego językowi polskiemu, gdyż odpowiada on zarówno pojęciu „cezury”, jak „dierezy”. Anglicy również posługują się zwykle ogólnikowym pause (przystanek). [przypis tłumacza]
pod zawiasy bramy † w ciemności — krzyżyk oznacza, że tekst jest w tym miejscu zepsuty; τῆς πύλης † ἐν σκότῳ τότε γὰρ ἐξαπίνης (N); τῆς πύλης ἐν σκότῳ ἐξαπίνης τ' (D). [przypis tłumacza]
podaj prędko jakiś plan poradny — naśladowanie aliteracji oryginału: cedo calidum consilium cito. [przypis tłumacza]
podając, iż piastował jakiś zaszczytny urząd w Rzymie (…) — por. Tacyt, Roczniki, VI, 11. [przypis tłumacza]
Podajcie wina — u Plutarcha (79) wzmianka, że Antoniusz zażądał wina, czy to z powodu pragnienia, czy też spodziewając się w ten sposób przyśpieszyć skonanie. [przypis tłumacza]
podaję tu ten ustęp w przekładzie niemieckim — ten przekład niemiecki podaję w przekładzie polskim, posługując się także przekładem Schultzego (Reclam, tom II, s. 443 i 444). Ustęp, o który tu idzie, znajduje się w 2. tomie wspomnianego dzieła [An essay concerning human understanding; red. WL]: księga 4, rozdział 20. („o pochwale niesłusznie udzielonej, czyli o błędzie”), § 18 („nie tylu ludzi tkwi w błędzie, jak to sobie zazwyczaj przedstawiamy”). [przypis tłumacza]
podał Diomedon wniosek… — dziwne, że żaden z wodzów nie wpadł na myśl, by w tej chwili zająć się ratunkiem, lecz tyle drogiego czasu stracono na naradę. Ale wynikało to ze zwyczaju kolegialnego załatwienia spraw i mówcy to nie dziwi. Zresztą sytuacja mogła tak wyglądać, że narada była konieczna (dla ratunku rozproszonych daleko po morzu rozbitków trudno było oderwać się od reszty floty i wziąć sporą liczbę okrętów, wybierając najszybsze i najmniej uszkodzone). [przypis tłumacza]
podanie, krążące w Atenach, że Sokrates pomaga Eurypidesowi w twórczej pracy — krytyczni historycy zaprzeczają w ogóle temu, żeby Eurypides pisał pod wpływem Sokratesa, gdyż — risum teneatis — był o całych 15 lat starszym od Sokratesa; zapewne wtedy, gdy Eurypides miał lat 20, a Sokrates 5, wpływu tego nie było, ale różnica pojęć znikła, gdy pierwszy miał lat 45, a drugi 30. [przypis tłumacza]
podanie, które przechował Olympiodoros — Olympiodoros tak pisze: „Kochał (Platon) szczególniej komediopisarza Arystofanesa i mimografa Sofrona, z których brał wzór stwarzania charakterystycznych postaci w dialogach; kochał ich tak bardzo, że po śmierci znaleziono na łożu Platona ich utwory”. [przypis tłumacza]
podanie o Arystypie (…) — por. Diogenes Laertios, Życie Arystyppa [w:] Żywoty i poglądy słynnych filozofów, II, 69. [przypis tłumacza]
podarunki z palca — mowa o pierścieniu posłanym rzekomo przez żonę Periplektomenusa żołnierzowi, zob. wyżej, w. 1076. [przypis tłumacza]
podbił Bachus Indyje — Aluzja do podboju Indii przez Portugalczyków przy pomocy napojów wyskokowych. [przypis tłumacza]
podbił tam (…) między innymi miejscowościami i Tazos — Ksenofont już przedtem (w rozdz. 1,36) podał, że wyspę Tazos [Thasos, Tasos] zajęli Ateńczycy. Czynność Trazybula polegała zatem na wprowadzeniu z powrotem demokratycznego ustroju. Tazos stało odtąd wiernie po stronie Aten i stawiało Spartanom opór nawet po klęsce Ateńczyków pod Ajgospotamoj. [przypis tłumacza]
podburzyli jedną ze swych hord — miało to miejsce w r. 1662. [przypis tłumacza]
podczas gdy oni — Tj. Żydzi. [przypis tłumacza]
Podczas gdy to się działo — rok 362 przed Chr. Arkadia, sprzymierzona z Tebami, zajęła Elidę i urządziła tam igrzyska olimpijskie, wnet jednak zawarła pokój z Elejczykami i oddała im świątynię Zeusa. Pokoju tego nie uznały Teby i Epaminondas postanowił wyprawić się na Peloponez. Mantinejczycy, mieszkańcy największego miasta wschodniej Arkadii, wraz z kilkoma państwami arkadyjskimi, Argejczycy i Elijczycy proszą o pomoc Ateny. Proszono także o poparcie Sparty. [przypis tłumacza]
podczas ludowładztwa — demokracji. [przypis tłumacza]
podczas pochodu na Karię — główna kwatera była w Efezie, stąd więc miał rzekomo iść na południe, do Karii [krainy w płd.-zach. części Azji Mniejszej]. [przypis tłumacza]
podczas srogiej zimy — wyprawa trwała około dwa miesiące, mniej więcej do lutego roku 399. [przypis tłumacza]
Podczaszowie tych królów sprawują swój urząd zgrabnie… — królów azjatyckich, barbarzyńskich; także Grecy cenili u podczaszych zgrabne nalewanie wina. [przypis tłumacza]
poddał ich tym szaleństwom — Te szaleństwa to prawa świata i władze ustanowione wśród ludzi. [przypis tłumacza]
poddał się teraz stworzeniu — tj. ciału automatowi. [przypis tłumacza]
poddał się w okolicznościach, które niżej opiszemy — p. VII, II, 2. [przypis tłumacza]
Poddani chwalą spokój publiczny, obywatele wolność jednostek — poddani w monarchiach, obywatele w republikach. [przypis tłumacza]
Poddani winni są więc zwierzchnikowi rachubę ze swoich przekonań o tyle tylko, o ile te przekonania posiadają wagę dla wspólnoty — Russo stara się określić granice racjonalnej reglamentacji przez państwo religijnego życia obywateli. Skoro zwierzchnik jest ex definitione jedynie wyrazicielem woli powszechnej, a istotą woli powszechnej jest wspólna korzyść wszystkich, więc zwierzchnik nie może wykraczać poza tę wspólną korzyść i zapuszczać się w obce jej dziedziny. Wypływa to z samego pojęcia zwierzchnika. To ograniczenie kompetencji zwierzchnika jest czysto logiczne: jeżeli zwierzchnik ma zachować swoją logiczną tożsamość, nie może działać inaczej, takie działanie bowiem nie mogłoby być aktem zwierzchniczym. Nie ma zatem czysto prawnej ograniczoności zwierzchnika, nie ma żadnego obowiązku prawnego, nakazanego zwierzchnikowi przez jakąś normę prawną i krępującego zwierzchnika, władza zwierzchnika jest absolutna. Ograniczoność jej nie opiera się na jakimś prawie, stojącym ponad zwierzchnikiem, ale ma swoje źródło w samej istocie zwierzchnika. [przypis tłumacza]
poddano wpływowi — w oryginale jest inficirt ([łac.] inficio). [przypis tłumacza]
poddawał się swoim oczom — poddawał się urokowi każdej kobiety, którą widziały jego oczy. [przypis tłumacza]
Podejmujcie rzecz zimno (…) — por. Diogenes Laertios, Życie Biasa [w:] Żywoty i poglądy słynnych filozofów, I, 17. [przypis tłumacza]
Podejrzewam was (…) rodziłyby odtąd dzieci przez ucho — Cały ten ustęp Rabelais uważał za bezpieczniejsze skreślić w drugim wydaniu tej księgi. [przypis tłumacza]
Podgardlankę-Wieprzowinkę, Słoninkę-Szynkidzką (Glandionidam-Suillam, Laridum-Pernonidam) — typowe Plautyńskie, półgreckie „imiona mówiące”, zbudowane komicznie na wzór dostojnych greckich imion rodowych, kończących się na -ides, oznaczają tu ulubione rzymskie przysmaki kulinarne, pochodzące od niezbyt dostojnego stworzenia. Kpiąc sobie w podobny sposób z greczyzny w Persie (w. 701 i nast.), zamyka Plautus w bardzo szumnym i bardzo „perskim” nazwisku, podanym oszukanemu stręczycielowi przez chytrego niewolnika, sowizdrzalskie wyznanie całego podstępu: „Ot — zwę się Fałszomówic — Pannosprzedanides — / Banialukomówides — Groszowyciągides — / Ciebiegodniemówides — Blagides — Okpides — / Corazkomuporwides — Nigdyniewyrwides”. [przypis tłumacza]
podług Empedoklesa, ze krwi — Makrobiusz, Komentarz do Snu Scypiona, I, 14 i Cyceron, Rozmowy tuskulańskie, I, 9. [przypis tłumacza]
podmalowane oczy — w Grecji podmalowywały oczy głównie kobiety, by nadać twarzy żywszy wyraz. Używano do tego proszku z przypalonego minerału zwanego stimmi, po łacinie stibium (ruda [siarczek] antymonu, po niemiecku Spiessglanzerz). Szminki z tego metalu używają w nowożytnych czasach Turczynki. [przypis tłumacza]
podniesionym głosem i modulując w gardle oskarżał mnie rozpromieniony — sztuka wymowy przepisywała szeregi sposobów na wzbudzanie antypatii do przeciwnika. [przypis tłumacza]
Podobna przyczyna (…) zgasiła nadwątlone wiekiem siły filozofa Archezilausa — Diogenes Laertios, Arkesilaos [w:] Żywoty i poglądy słynnych filozofów, IV, 44. [przypis tłumacza]
Podobnie i Polyidosa… — Polyidos wcale nam nieznany. [przypis tłumacza]
