Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Łąka (tom), Ponad brzegami (cykl), Rozmowa
Otchłań → ← Dwaj skazańcy

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Dusza: 1
    3. Kłamstwo: 1
    4. Prawda: 1

    Uwspółcześnienia:

    Pisownia łączna/rozdzielna: jakgdyby > jak gdyby.

    Pisownia joty: lilję > lilię.

    Bolesław LeśmianŁąkaPonad brzegamiRozmowa

    1
    Ciało, DuszaCiało mówi do duszy: «Jestem tu — w tych światach,
    Gdzie i ty się zbłąkałaś. Ta sama nam droga.
    Spojrzyj tylko: woń wdycham, tarzam się we kwiatach,
    Ocieram się o słońce, o sen i o Boga,
    5
    O którym mówisz zawsze ze smutkiem, jak gdyby
    Smutek był wiarą… Spojrzyj: jestem teraz w lesie,
    Bawią mię[1] złote bąki i czerwone grzyby,
    I to, że drzewom wokół tak zielenić chce się!
    Jeśli wolisz — każ mi się zapodziać na łące,
    10
    A zobaczysz, jak zaraz swoją białość zmącę
    Purpurą rośnych[2] maków, których dotyk nagły
    Budzi szczęście i życie tak jasno tłomaczy[3]!
    Niech mię tylko po oczach kłos uderzy smagły,
    A już świat się rozwidnia i wiem, co świat znaczy.
    15
    Nie przeszkadzaj mi wiedzieć! Milcz, dopóki drzewa
    Szumią, dopóki pachnie jałowiec i mięta!
    Prawda, KłamstwoMilcz! Nie mówi się prawdy, lecz bez słów się śpiewa.
    Kłamie ten, co zna słowa, a nut nie pamięta.
    Jam[4] z tych światów, gdzie w ogniu grzech, śpiewając, pląsa,
    20
    Gdzie płoną piersi, wargi i kły, chciwe strawy —
    Gdzie róża, krwią nabiegła, lilię białą kąsa,
    I gdzie jeszcze brzmi w słońce zielony wrzask trawy!
    Nie tłum owego wrzasku! Nie nęć mię w mrok głuszy!
    Nie gardź mną, nie opuszczaj! — Porzuć swe zaświaty
    25
    Dla wspólnych zabaw ze mną!» — Tak ciało do duszy
    Mówi, a dusza — nikła i płochliwa mara —
    Słucha jego poszeptów i przez łzy się stara
    Kochać te same kwiaty, rwać te same kwiaty…

    Przypisy

    [1]

    mię (daw.) — mnie. [przypis edytorski]

    [2]

    rośny — pokryty rosą. [przypis edytorski]

    [3]

    tłomaczyć (przestarz.) — tłumaczyć. [przypis edytorski]

    [4]

    jam (daw.) — ja jestem. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca