Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Szacowany czas do końca: -
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Kamień pełen pokarmu, Liber mortuorum, LXVIII. Nagły deszcz
LXIX. Wycieczka do lasu → ← LXVII. Odpowiedzialność

Spis treści

      Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiLXVIII. Nagły deszcz

      1
      martwy jest mój przyjaciel
      a mój oddech z niego
      a moje kości i moje ciało rozszczepione
      nawet gdy nie wychodzę z domu
      5
      i nieprzygwożdżone są ręce moje
      do rąk jego wysupłanych stamtąd
      kiedy się chwytam braku powietrza
      i nieprzygwożdżone będą fruwać
      jak zapomnienie będą kaleczyć
      10
      moje ciało kiedy pójdę precz
      i odczepiły się kości moje od kości
      jego wpojonych w nagły deszcz
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca