Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Karol Bołoz Antoniewicz, Sonety, Wstęp
Ranek → ← An Frau Caroline Pichler

Spis treści

      Karol Bołoz AntoniewiczWstęp

      1
      Jakże mrozno i zimno — wiatr iuż sniegiem pruszy;
      Hola służalce! — Ach, nikt mnie nie słucha! — —
      Otwórżcie wrota; — ciągnie zawierżucha! —
      No coż tam? prędzéy — nikt się z was nie ruszy?
      5
      Niech ciepły ogień me szaty obsuszy! —
      Zamknieycie okna — wiatr szparami dmucha; —
      Niechay z kominka iasny płomnień bucha,
      Krew zamrożoną, w mych żyłach poruszy! — —
      Która godzina? — Biło w pół do trzeci — —
      10
      Jakiż czas gnusny! — — Czy to snieg się bieli? —
      Mrok padł! — niech lampę któren zwas zaswieci! —
      Chłopcze! day lutnię! — ta nas rozweseli,
      Ta smutne chwile gdy z nami podzieli
      Z spiewem i dzwiękiem prędzey czas przeleci!
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca