Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Maria Konopnicka, Poezje dla dzieci do lat 10, część II, Co gołąbki widzą
Jaskółka (Jaskółeczka do nas wraca...) → ← Na fujarce

Spis treści

      Maria KonopnickaCo gołąbki widzą

      1
      Na naszem podwórku
      Pełno krzyku, wrzasku,
      Trzepocą się gołąbeczki
      Na tym złotym piasku.
      5
      Trzepocą się gołąbeczki,
      Nim w słonko ulecą,
      I w powietrzu cichem, modrem,
      Jak srebrne zaświecą.
      — A wy, miłe gołąbeczki,
      10
      Gdzieżeście latały?
      Powiedzcież nam, jak wygląda
      Ten boży świat cały?
      — Świat to, dzieci, jest ogromny,
      Wielkie lądy, morza,
      15
      A nad niemi błękitnieją
      Niebieskie przestworza.
      Na niebiosach słonko stoi
      Wysoko, wysoko,
      Opatruje ziemię całą
      20
      Jego złote oko.
      A pod słonkiem klęczą góry,
      Karpatowe szczyty
      I podnoszą skalne głowy
      W przejasne błękity.
      25
      A z gór lecą jasne zdroje,
      W oną Wisłę cieką,
      Co to idzie aż do morza,
      Daleko, daleko…
      A nad Wisłą leżą pola,
      30
      Chwieją złote kłosy,
      Na nizinach łąki pachną,
      Wysrebrzone w rosy.
      A po skrajach, het, daleko,
      Szumią ciemne bory,
      35
      Szemrzą gaje i dąbrowy
      W te letnie wieczory…
      Tu, tam, sterczy gród zamkowy
      I kościelne wieże,
      Wioski do nich tulą głowy,
      40
      Czarny krzyż ich strzeże…
      A po wioskach lud w sukmanie
      Kraje pługiem role,
      A skowronek przyśpiewuje
      Lecący nad pole. —
      45
      — Ach, jak ślicznie! Ach, jak cudnie!
      Gołąbeczku miły!
      A czy widać dom nasz stary,
      I ten płot pochyły?
      A czy widać, jak przed progiem
      50
      Mama dzieci pieści?
      Jak nam dziaduś opowiada
      Prześliczne powieści?
      A czy widać, jak się Burek
      Na słońcu wygrzewa?
      55
      Jak słowiczek szary w krzaku
      Cudną piosnkę śpiewa?
      A czy widać, jak do ula
      Leci pszczółka złota?
      Jak we wrota nasze wchodzi
      60
      Uboga sierota?
      — Widać, dzieci ukochane,
      Widać, jak na dłoni…
      Uśmiecha się do was słonko
      Złote blaski roni.
      65
      Uśmiecha się do was słonko
      Promieńmi złotemi,
      Błogosławi naszym progom
      I tej całej ziemi!
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca