Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Gustaw Ehrenberg, Dźwięki minionych lat, Ironia życia
Wiara, Nadzieja, Miłość → ← Ułamek (II)

Spis treści

      Gustaw EhrenbergDźwięki minionych latIronia życia

      1
      Pośród odgłosów muzyki cudnéj,
      W masce traicznéj, wesołéj, nudnéj,
      Świat cały tańczy dokoła.
      Wściekłe zapusty! — bo ni sumienie,
      5
      Ni tęskność serca, raju wspomnienie,
      Tańcu już przerwać nie zdoła.
      Kto w ciemnym kącie skryty za ludzi
      Drzémiące serce w sobie obudzi,
      I maskę nieco odsłoni;
      10
      Kto jeszcze w rajskie wierzy nadzieje,
      Ten niechaj z płaczu gorzko się śmieje,
      Nad śmiechem łezkę uroni!
      Smutno, gdy serce szlachetne, wzniosłe,
      Ku chlubie świata i kraju wzrosłe,
      15
      Błazeńską szatę przywdziéwa;
      Śmiésznie, gdy dusza brudna i podła
      W świętego smutku stroi się godła,
      I łzy kłamane wyléwa!
      Smutno, gdy w karczmie hucznie i głośnie
      20
      Lud zabrzmi śpiéwką żwawo, radośnie,
      Pamięć nieszczęścia przepije;
      Smiésznie, gdy imię umarłe, dumne,
      Nawet w cmentarzu obciąża trumnę,
      I złoty napis wyryje.
      25
      Smutno, gdy dusze młodzieńcze, czyste,
      Puszczą w niepamięć dnie rzeczywiste,
      I żywot przemarzą we śnie;
      Śmiésznie, gdy przeszłość zbutwiała, stara,
      Blaskiem pokrywa wychudłość ciała,
      30
      I wstaje z grobu niewcześnie.
      Tu pełne życia olbrzymy młode
      Na staroświecką stroją się modę,
      Włos czarny siwo malują;
      A wygrzebując mogiły z pleśni,
      35
      Zwołują duchy z grobowéj cieśni,
      I z światem zmarłych obcują.
      Owdzie schylone ku ziemi czoła,
      Chcą się przymilić wdziękiem anioła,
      Odmłodnieć blaskiem jutrzenki;
      40
      Chcieliby zmienić rysy ohydne,
      Ale na próżno, bo zewsząd widne
      Zmarszczki z pod świéżéj sukienki.
      W pląsach wesołych strojone pary,
      Niewiara w sercach, — złudne maszkary,
      45
      Oto jest tańca harmonia!
      Nie w takt muzyce światowéj skakać,
      Wyśmiéwać żale, wesele spłakać,
      Oto jest życia ironia!
      O! jakże miło w ten śpiéw niebiański
      50
      Wmieszać głos ostry, ciérpki, szatański,
      I przerwać tańce szalone,
      I wrzucić wyraz zapału, męstwa,
      Pełen pogardy, pełen przekleństwa,
      Pomiędzy tłumy zdziwione.
      55
      Tak, ironicznie życie przeszydzić,
      Wszystko obnażyć, wszystko zawstydzić,
      Być zemstą Boga na niebie;
      A gdy w podróży pełnéj łez, błota,
      Zajrzy nam w oczy koniec żywota,
      60
      Wyszydzić wreszcie i siebie!
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca