Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Gustaw Ehrenberg, Dźwięki minionych lat, Między ziemią a rajem
Przechadzka wieczorna → ← Wstęp do pieśni z 1835 roku

Spis treści

      Gustaw EhrenbergDźwięki minionych latMiędzy ziemią a rajem

      1
      O bracia! wyznać nam trzeba,
      I wyrzec słowy świętemi:
      «Że kształty pochodzą z ziemi,
      Przymioty darem są nieba!»
      5
      Patrz! tu dźwięcznie w pustéj ciszy
      Strumyk swe skargi rozwodzi,
      A tu trawka, którą chłodzi,
      Wiosnę czuje, skargi słyszy;
      10
      Ten poważny śpiéw strumyka,
      Ta trawka, co woni majem,
      Zawieszają śmiertelnika
      Pomiędzy ziemią i rajem.
      Bo bracia! wyznać nam trzeba,
      15
      I wyrzec słowy świętemi:
      «Trawa i woda są z ziemi,
      Lecz woń i podźwięk są z nieba!»
      Jak anioł piękna kobiéta,
      20
      Postać jéj wiosną się śmieje,
      Uśmiéch na ustach zakwita,
      I śmielszy w oczach jaśnieje;
      Ta postać, co nas przenika,
      Oko, co śmieje się majem,
      25
      Zawieszają śmiertelnika
      Pomiędzy ziemią i rajem.
      Bo bracia! wyznać nam trzeba,
      I wyrzec słowy świętemi:
      «Że całe ciało jest z ziemi,
      30
      Usta i oczy są z nieba!»
      Twórczéj sztuki arcydzieło
      Duszę w objęcia ujęło,
      I błyszczy perłą zapału,
      35
      Jak wiosna rosą z krzyształu;
      Ta sztuka, co nas przenika,
      Ten zapał, co błyszczy majem,
      Zawieszają śmiertelnika
      Pomiędzy ziemią i rajem.
      40
      Bo bracia! wyznać nam trzeba,
      I wyrzec słowy świętemi:
      «Że sztuka pochodzi z ziemi,
      Zapał odblaskiem jest nieba!»
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca