Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Henryk Zbierzchowski, Impresye, Wiersze różne, Moczary
Iwan Trusz → ← Uroczyska

Spis treści

    1. Las: 1
    2. Niebezpieczeństwo: 1
    3. Otchłań: 1
    4. Potwór: 1
    5. Wieczór: 1

    Uwspółcześniono pisownię łączną / rozdzielną: zwolna > z wolna.

    Henryk ZbierzchowskiImpresyeMoczary

    1
    Wśród splotu wiklin, trzciny i wysokiej trawy
    Tajemny moczar leśny wody swe rozlewa.
    Nad brzegiem chylą czoła zadumane drzewa
    I toń mroczy się szara wśród liści oprawy.
    5
    Zachód! Przez drzew warkocze blasków snop różowy
    Wśród mgły na wodach mętnych z wolna się rozlewa.
    Nad brzegiem chylą czoła przebudzone drzewa,
    Skąpane w jasnych blasków koronie tęczowej.
    Las, WieczórNa liściu lilii płynie przez wodne obszary
    10
    Rusałka — wiatr jej włosy złociste rozwiewa.
    Nad brzegiem chylą czoła zadziwione drzewa
    I z wolna całą ziemię mrok ogarnia szary.
    A w martwej wodzie bagna obudza[1] się życie;
    Jakiś szmer tajemniczy wkoło się rozlewa,
    15
    Nad brzegiem chylą czoła niespokojne drzewa,
    A wiatr w trzcinach i trawach przemyka się skrycie.
    Rusałka na dnie samym skulona w kielichu
    Z źrenicą w dal wpatrzoną słucha, jak wiatr śpiewa.
    Nad brzegiem chylą czoła zalęknione drzewa,
    20
    Niebezpieczeństwo, Potwór, OtchłańCoś się rusza i pluska na fali po cichu.
    Z głębiny wynurzają się straszne poczwary,
    Z oślizgłych ciał z szelestem woda w toń się zlewa.
    Nad brzegiem chylą czoła przerażone drzewa —
    Znów cicho… tylko w głębiach burzą się moczary.
    25
    A rusałka pobladła w liliowym kielichu
    Zapada w tonie mętne… Wiatr mgły nocne zwiewa
    Nad brzegiem chylą czoła opuszczone drzewa —
    I trzciny nad moczarem coś szemrzą po cichu…

    Przypisy

    [1]

    obudza się — dziś: budzi się. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca