Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Krzysztof Kamil Baczyński, 1942, 1943, 1944, Lodowisko
[Ziemia jak ognia słup...] → ← Deszcze

Spis treści

    1. Czyn: 1
    2. Kondycja ludzka: 1
    3. Obraz świata: 1
    4. Poeta: 1
    5. Więzień: 1
    6. Zima: 1
    7. Zło: 1

    Krzysztof Kamil BaczyńskiLodowisko

    1
    Zło, Obraz świata, ZimaGdzie stanę, widzę słup powietrza,
    od tych oddechów złych zamarzły,
    w którym spojrzenia chłodne gwiazdy
    i ta mijania trwoga wieczna.
    5
    Straszne, strzaskane ludzkie wozy,
    ciała bez sumień, ciemne węże,
    gdzie się odwrócę, za mną prężą
    — w zwierciadle lodu — oczy grozy.
    I zanim słowo płomieniste
    10
    jak drzewo ptaków tryśnie w niebo,
    za mną się ciała ich kolebią
    i spada głos jak zlękły listek.
    I zanim dłoń uniosę w górę
    i chmur wędrówkę kreślić pocznę,
    15
    widzę te oczy złe, wyroczne
    i te spojrzenia, co jak sznury.
    I pobojowisk wężowiska,
    i mrówki ciemnych słów oblepią,
    i zamarznięta przestrzeń, niebo,
    20
    i droga szklana stoi, śliska.
    A jeszcze widzę krajobrazy,
    gdy się unoszą jako domy
    po tych wybuchach — niewidome,
    a w krajobrazach zimne twarze.
    25
    Czyn, Więzień, Kondycja ludzka, PoetaI czuję, jak mi dłoń przymarzła
    jedna z płomieniem u niebiosów,
    a druga w ziemi — próżna[1] głosu,
    jak wbita w glinę spadła gwiazda.

    28 lutego 1943

    Przypisy

    [1]

    próżny — tu: pozbawiony czegoś. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca