Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Mieczysław Braun, Przemysły (tomik), O budowaniu domu
Duma o Słowackim → ← O rodzeniu chleba, czyli o pisaniu wiersza

Spis treści

      Mieczysław BraunPrzemysłyO budowaniu domu

      1
      Gdy szpadle w piach uderzą, w twarde zwarte grudy,
      Śpiewaj, muzo, dom nowy! Śpiewaj przyszłe trudy!
      Z głębi ziemi garbatej, z pod smugi ziarnistej
      Wyrośnie drzewo ludzkie, pion pięter strzelisty.
      5
      Wystawi bloki boków na wiatrów okręty,
      Korzeniem sięgnie w glebne głębne fundamenty.
      Rozpędem architekta i natchnieniem w planie
      Z gruzu światem wytryśnie i w rozpędzie stanie.
      O, muzo, śpiewaj domy! o, śpiewaj budowę!
      10
      Znoje robót, rąk trudy i zdarzenia nowe!
      Wiatr zbiera lotne piaski w osypisku śniadem,
      Wilgna glina pod ciężkim spoczywa pokładem,
      W sinym boru pnie drzewne kryją tęgie zwoje,
      Białodrzewie szumiące w modre patrzy zdroje…
      15
      Piach gęsty wózki wiozą, topór dzwoni w lesie,
      Będą drwa na podporę, na krokwie, przyciesie,
      Tartak wodny na belki i na deski przetrze,
      Smolny zapach, wkroplony w żywiczne powietrze…
      Ułożone ścianami, rude, prędkie cegły
      20
      Już piętrami skoczyły, szeregami wbiegły,
      I sześcianem stanęły, jak czerwiennym złomem.
      Domem dumnym pod niebem błękitnie widomem!
      Już słońce w blasków miodnym roztapia się skwarze,
      Z rusztowania wzniosłego śpiewają murarze
      25
      O robotach, o sprawach grudami dźwigniętych,
      O granitach słowami w tęgie mury wklętych.
      O patrzeniu dalekiem na szczyty podniebne,
      Na gwiazdy bardziej bliskie — milczące i srebrne…
      Dom dobry będzie chronił od wszelkiej przygody,
      30
      Czy żarem słońce piecze, czy wiatr niesie chłody,
      Albo deszcz szumi w liściach, albo śniegi senne
      W cichą białość na sannę tulą drogi zmienne, —
      W dom dobry przyjdą ludzie, światła w nim zapalą,
      Mury jasne i sprzęty spojrzeniem pochwalą,
      35
      Korowodem dni żmudnych, pracą i westchnieniem,
      I troską, i spoczynkiem, i wszelkiem zdarzeniem
      Pieśń powszednią wynucą i życiem najprościej
      Poświęcą najpiękniejszą świątynię ludzkości…
      Chwała domom, dźwigniętym rozumem i pracą!
      40
      Izbom prostym i strojnie świecącym pałacom!
      Chwała halom fabrycznym, gdzie ściany dygocą,
      Gdzie warsztaty śpiewają czujne późną nocą!…
      Chwała domom, jak światom, których nikt nie zliczy,
      I światu, w którym mieszka Wielki Budowniczy!…
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca