Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Mieczysław Braun, Przemysły (tomik), Pieśń o kuli ziemskiej
Do reportera → ← Ahaswer

Spis treści

      Mieczysław BraunPrzemysłyPieśń o kuli ziemskiej

      1
      Stara ziemio, bryło garbata,
      Porośnięta lasami, brodata,
      Wyłysiała na stepach, zapłakana wodami,
      Dokąd pędzisz pomiędzy gwiazdami?
      5
      Kulo pękata, nabrzmiała
      Tętnicami gorącego ciała,
      Pulsująca drgawkami, roztańczona szeroko,
      Ziemio twarda, cierpliwa opoko!
      Czyim popchnięta oddechem
      10
      Spadasz w otchłanie z pośpiechem,
      Biczem wichrem skręcona, lecisz w bezmiar zamknięty,
      Głowo-ziemio! łbie wściekły i ścięty!…
      Tłumy, jak wszy cię oblazły,
      Przerażone, zapatrzone w gwiazdy,
      15
      Tłumy białe i czarne, mrowie żółte, bronzowe,
      Wichry, sępy, straszliwi bogowie!
      Raso biała, Bracie Bladolicy!
      W elektrycznej zasiadasz stolicy,
      20
      Rządzisz ziemią kulistą, jak maszyną rozpędną,
      Nad przepaścią kołowrotną i błędną…
      Szybkim działem, niewidzialnym prądem
      Rządzisz morzem i wiatrem i lądem, —
      O, zdobywco szalony wirującej planety,
      25
      Komu kradniesz śmiertelne sekrety?
      Wynalazkiem, sposobem, rachunkiem,
      Czarem wiedzy, jadowitym trunkiem,
      Sięgasz w niebo gwiaździste grzmotem — błyskiem okrutnym,
      Ale sam jesteś głodny i smutny…
      30
      Tamten Słońce Wschodzące ogarnia,
      Cicho świeci, jak żółta latarnia,
      W różowego przedświtu kołyszącej się łunie,
      Tamten — cichy, jak sen, Sakja-Muni…
      Już się budzi żarliwą modlitwą,
      35
      Zaczajony, jak człowiek przed bitwą,
      Kosookiem spojrzeniem i mądrością zaklętem,
      Dzwoni — dzwoni dalekim tętentem…
      Bóg murzyński, nagi ludożerca,
      Czarnem sercem do czarnego serca
      40
      Zmierza cichcem, uderza i przebija oszczepem,
      Swojem szczęściem okrutnem i ślepem!
      Skacze w górę, okręcony tańcem,
      Że z radości stał się obłąkańcem,
      45
      Że jest młody śmiertelnie i rozkwita nad ranem
      Drzewem chlebnem, kauczukiem, hebanem…
      Przed dymiącem na wietrze ogniskiem,
      Uśmiechnięty jutrzenki rozbłyskiem,
      O, Mustangu Ognisty! Czerwonopióry Sępie!
      50
      Z tomahawkiem już czyhasz w ostępie…
      Hej, ziemio, ziemio spęczniała!…
      Gwiazdo błędna! gwiazdo wspaniała!…
      Zanim bombą wybuchniesz, ogniem snów, dynamitem,
      Wyśpiewamy cię niebem i świtem!
      55
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca