Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Stanisław Jachowicz, Bajki i powiastki, Szara godzina
Uboga wdowa → ← Skutki lekkomyślności

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiSzara godzina

      1
      Nadeszła szara godzinka,
      Wziął ojciec za rączkę synka,
      I rzecze: „Synku! w tej chwili
      Będziemy sobie chodzili,
      5
      Będziemy sobie gadali,
      Bo jeszcze światła nie dali.”
      „O, dobrze kochany tato!
      Ja bardzo kocham cię za to!”
      „Widzisz mój synu kochany!
      10
      Nagłe na świecie odmiany:
      Niedawno słońce świeciło,
      Tak widno, tak pięknie było!
      Przyszedł nowy czas spoczynku,
      Słońce nie świeci mój synku;
      15
      My jednak szczęśliwi oba,
      Wieczorek nam się podoba;
      Nauczka płynie
      W szarej godzinie,
      Myśl podniesiona do Boga,
      20
      Co nam słońce przyszle zrana,
      Co w ciemności i wśród słońca.
      Cudem dobroci bez końca,
      Śród cichości, śród ciemnoty
      Pobudzamy w sercu cnoty.
      25
      O! wstrzymajcie światło jeszcze!
      Niech myślami się napieszczę,
      Duchem bożym natchnę syna,
      Bo on myśleć już zaczyna.
      Synu! synu mój jedyny!
      30
      Chciej korzystać z tej godziny.
      I z człowiekiem tak się dzieje.
      Gdy wiek młody — to mu dnieje,
      Kiedy starszy — wieczór szary,
      A noc ciemna, kiedy stary.
      35
      Korzystaj synu z młodości,
      Czyń, co tylko w twojej sile!
      Szczęście w domu się zagości.
      Wieczorek ci spłynie mile.”
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca