Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Kamień pełen pokarmu, Nenia i inne wiersze, XIX
XX → ← XVIII

Spis treści

      Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiXIX

      1
      znienawidziliśmy miasta do których przyjeżdżaliśmy
      w piątek po południu albo w sobotę rano
      a zwłaszcza dworce na których spędzaliśmy resztę dni
      ludzi z którymi nie zamieniliśmy słowa
      5
      na pustych zakazanych placach
      choć to oni pieścili nasze ciała w swoich szeleszczących skórach
      choć to oni pochylali się nad nami w zmarszczkach
      bez cienia intymności
      niekiedy bardzo śmieszni a zawsze bardzo starzy
      10
      w szeleszczących skórach którą zatykaliśmy sobie uszy
      ażeby nie słyszeć ich dalekiego oddechu
      i którą jak zielskiem przykrywaliśmy swoje oczy zielone
      jak bielmem
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca