Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 467 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Szacowany czas do końca: -
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Kamień pełen pokarmu, Nenia i inne wiersze, XXX
XXXI → ← XXIX

Spis treści

      Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiXXX

      1
      w domu naszych matek była miłość
      mleko było miłością najpierwszą i najpełniejszą
      gdy wyrośliśmy na chłopców nasze matki jak wiedźmy
      wyszły z domu i nigdy już nie wróciły
      5
      wyrośliśmy na pięknych chłopców i bardzo nieszczęśliwych
      nasze matki wyszły z domu i nigdy nie wróciły
      do pełni władz umysłowych ktoś je widział
      jak uciekały w kaftanie bezpieczeństwa unosząc nas z sobą
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca