Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Dzień dobry moi kochani.

Nazywam się Paulina Holtz i mam wielki zaszczyt i przyjemność być ambasadorką Wolnych Lektur. Wolne Lektury to dostęp do bezpłatnych książek, do bezpłatnych audiobooków i różnych publikacji. Ale oni potrzebują naszego wsparcia. Musimy nie tylko korzystać, ale także wspierać finansowo Wolne Lektury, bo bez nas nie przeżyją, a my bez nich nie będziemy mieć dostępu do fantastycznej literatury, do potrzebnych materiałów, które bardzo często przydają się naszym dzieciom w szkołach albo nam samym w pracy, albo po prostu do przyjemności, jaką dają nam książki. Także kochani, wspierajmy Wolne Lektury.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Napój cienisty, Postacie (cykl), Marcin Swoboda
Poeta → ← W pałacu królewny śpiącej

Spis treści

    1. Bóg: 1
    2. Ciało: 1 2
    3. Cierpienie: 1
    4. Imię: 1
    5. Otchłań: 1
    6. Śmierć: 1

    Bolesław LeśmianNapój cienistyMarcin Swoboda

    1
    Z górskich szczytów lawina, Bogu czyniąc szkodę,
    Strąciła w przepaść nizin Marcina Swobodę.
    CiałoSpadał, czując, jak w ciele kość szaleje krucha,
    I uderzył się o ziem ostatnią mgłą ducha.
    5
    CierpieniePoniszczony śmiertelnie, chciał się z bólem wadzić,
    Wokół bólu jął miazgę człowieczą gromadzić.
    Dłoń złamana w niej tkwiła jak nóż w ciepłym chlebie!
    To się ciułał, to trwonił… I tak pełzł przed siebie.
    I z trudem bezkształtnego ciała rozwłóczyny
    10
    Doczołgały się wreszcie aż do stóp dziewczyny.
    Wargami, zszarpanymi o skały i krzaki,
    Szeptały własne imię pewno dla poznaki.
    Bocząc się na pełzacza, w ogrodzie bielała.
    — «Nie strasz kwiatów ranami! Precz, kałużo ciała.
    15
    Bóg, ImięOdkrwaw mi się od stopy! Szukaj leków w niebie!
    Próżno szepcesz swe imię! Nie poznaję ciebie!» —
    A Bóg z nieba zawołał: «Wstyd dziewczyno młoda!
    Nie poznałaś? — Jam poznał! To — Marcin Swoboda!»
    I pobladła dziewczyna i odrzekła: «Boże!
    20
    Już to ciało Marcinem dla mnie być nie może!»…
    ŚmierćA Bóg otchłań do niego przybliżył mogilną,
    Aby ciału ułatwić śmierć już bardzo pilną.
    Otchłań, CiałoI biedne, przez dziewczynę niepoznane ciało,
    Poszeptawszy swe imię, w otchłań się przelało.
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca