Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Napój cienisty, Postacie (cykl), Matysek
Dzień skrzydlaty → ← Postacie

Spis treści

    1. Dźwięk: 1 2
    2. Łzy: 1
    3. Muzyka: 1
    4. Sen: 1
    5. Śmiech: 1

    Bolesław LeśmianNapój cienistyMatysek

    1
    MuzykaGrał w lesie Matysek na skrzypkach z jedliny —
    I wygrał, i wygrał — płacz zmarłej dziewczyny.
    Łzy, DźwiękO, płaczu bezbrzeżny, dlaczego tak płaczesz?
    Dlaczego w pnie drzewne, jak we drzwi, kołaczesz?
    5
    Zapomnij o klęsce, a świat się odmieni, —
    I rosą spłyń w zieleń, i spocznij w zieleni!
    Lecz nie chciał wypocząć, ni wyzbyć się męki —
    I różnie się krwawił o kwiaty i sęki —
    Czerwony — zielony — srebrzysty — złocisty —
    10
    O, Boże, mój Boże — płacz bardzo wieczysty!
    Takie było Matyskowe granie,
    Zanim pieśni nastało konanie.
    Grał w lesie Matysek na skrzypkach z jedliny —
    Śmiech, DźwiękI wygrał, i wygrał — śmiech zmarłej dziewczyny,
    15
    O, śmiechu niedobry, dlaczego się śmiejesz?
    Dlaczego tak żywcem po lesie szalejesz?
    Stłum grzeszną ochotę, zbarcz[1] dźwięk swój — żałobą,
    I rozpłacz się w niwecz — i przestań być sobą!
    Nie przestał być sobą — i śmieszył sam siebie —
    20
    I w barwach się mienił — na ziemi i niebie —
    Czerwony — zielony — srebrzysty — złocisty —
    O, Boże, mój Boże — śmiech bardzo wieczysty!
    Takie było Matyskowe granie,
    Zanim pieśni nastało konanie.
    25
    Grał w lesie Matysek na skrzypkach z jedliny —
    SenI wygrał, i wygrał sen zmarłej dziewczyny.
    Śnie błędny — niezbędny, dlaczego tak śnisz się?
    Dlaczego tak pilnie majaczysz i skrzysz się?
    Przepadnij bez śladu w tym jarze i rowie,
    30
    Lub w tamtym strumieniu, co wszystko ci powie!…
    Lecz nie chciał bez śladu przepadać w bezkresie, —
    I śnił się, i tęczą migotał po lesie
    Czerwony — zielony — srebrzysty — złocisty, —
    O, Boże, mój Boże, — sen bardzo wieczysty!…
    35
    Takie było Matyskowe granie,
    Zanim pieśni nastało konanie.

    Przypisy

    [1]

    zbarcz (neol.) — obarcz. [przypis redakcyjny]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca