Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Charles Baudelaire, Kwiaty zła, Wyznanie
Jutrzenka duszy → ← Sprzeczność

Spis treści

    1. Dziecko: 1
    2. Kaleka: 1
    3. Kobieta: 1
    4. Kondycja ludzka: 1
    5. Kot: 1
    6. Księżyc: 1
    7. Los: 1
    8. Miasto: 1
    9. Noc: 1
    10. Przemijanie: 1
    11. Vanitas: 1
    12. Wspomnienia: 1 2

    Charles BaudelaireKwiaty złaWyznanietłum. Adam [Zofia Trzeszczkowska] M-ski

    1
    Wspomnienia, KobietaLuba, słodka kobieto, raz jeden, jedyny
    Ty się o ramię me wsparła,
    A w mroku duszy mojej pamięć tej godziny
    Nie starła się, nie zamarła.
    5
    Noc, KsiężycMiastoPóźno już było; na kształt nowego medalu
    Pełnia podnosiła lice,
    A uroczystość nocy spływała jak fala
    Na śpiące grodu ulice.
    KotBiegając u ścian domów i u bram przedsieni,
    10
    Kotów gromada swawolna,
    Z uchem na czatach, albo na kształt drogich cieni
    Towarzyszyła nam z wolna.
    Nagle wpośród zbliżenia, jakie wywołało
    Półświatło nocy niepewne,
    15
    Z twych ust, z których wesele tylko zawsze brzmiało,
    Z ust, co tak dźwięczne i śpiewne,
    Z twych ust, tchnących radością, jak w jasne poranki
    Fanfara[1] rozgłośnie brzmiąca,
    Dziwaczna nuta skargi, na kształt niespodzianki,
    20
    Wyrwała się tęskna, drżąca.
    Dziecko, KalekaJak dziecina kaleka, brzydka, głupowata,
    Której się wstydzą rodzice —
    I którą by na długo, chcąc ukryć od świata
    W ciemną zamknięto piwnicę,
    25
    Biedny Aniele! nuta głosiła krzykliwa,
    Że Przemijanie, Kondycja ludzka, Vanitas, Los„nic pewnego na świecie!
    I że egoizm ludzki jakkolwiek się skrywa,
    We wszystkim zdradzi się przecie;
    Iż rzemiosła piękności niewesołe dzieje,
    30
    Że nie rozkoszne zadanie
    Tancerki, która zimna na rozkaz szaleje,
    A śmiech ma na zawołanie;
    Że budować na sercach jest to niedorzeczność,
    Że piękność, miłość, rozkosze
    35
    Kruche są, że niepamięć pogrąża je w wieczność
    Jak śmiecie, zgarnąwszy w kosze”.
    WspomnieniaAch! często, często potem myślą wyzywałem
    Tę noc, ten smutek, milczenie, —
    I to straszne przed serca konfesjonałem
    40
    Twe wyszeptane zwierzenie.

    Przypisy

    [1]

    fanfara — krótka melodia grana jako sygnał rozpoczęcia jakiejś uroczystości lub na czyjąś cześć. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca