Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Dlaczego wspieram Fundację Wolne Lektury?

Bo kocham książki. Bo w moim domu książki, języki są codziennością. Uczymy się, czytamy, szukamy nowych tekstów, nowych książek, nowych sensów. I bardzo mocno wierzę w to, że książki dla nikogo nie powinny być luksusem.

A Fundacja robi coś naprawdę pięknego: oddaje książki ludziom. Dlatego z nią współpracuję. I Państwa bardzo, bardzo zachęcam do wsparcia Wolnych Lektur.

Paulina Chruściel, ambasadorka i lektorka Wolnych Lektur

Wesprzyj Wolne Lektury
Szacowany czas do końca: -
Konstanty Ildefons Gałczyński, Teatrzyk „Zielona Gęś”, Poezja drożeje
Nieśmiały petent → ← Zamyślony kelner

Spis treści

    Akcja:
  1. Książka: 1

Uwspółcześnienie ortografii: nie opalone -> nieopalone.

Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
ma zaszczyt przedstawić
ponurą panoramę dźwiękową
na temat
Poezja drożeje

W rolach głównych:

  1. PIES FAFIK
  2. bilety ulgowe i passe-partout nieważne
  3. STROSKANY PIEKIELNY PIOTRUŚ
  4. STROSKANY OJCIEC
  5. STROSKANA MATKA
  6. i CHÓR STROSKANYCH STARCÓW

Meteorologia: Trzaskający upał. Scena: Nieopalone mieszkanie. Zegar bez wskazówek. Nędza (i głód w sensie intelektualnym). Czas: Obojętny. Nie śpieszy się.

Akcja:

FAFIK

1

KsiążkaKsiążka to najlepszy przyjaciel. A ja znowu nie mam co czytać. Z moimi okularami na końcu nosa wyglądam jak słynna ciotka Eupalinosa. Ale zdaje się, że nadchodzi matka. Czy jednak przyniesie coś do czytania? Życie bez książki jest jak stół bez nóg.

PIEKIELNY PIOTRUŚ

2

Fafik ma rację. Matka nadchodzi. Ale czy przyniesie coś do czytania? W kwiecie wieku umrę z głodu intelektualnego. Dlaczego?

STROSKANY OJCIEC

3

Jak nie mam mojej poezji do łóżka, to po prostu idiocieję.

idiocieje na stronie
4

Ale zdaje się, że istotnie nadchodzi matka. Kto wie, może przyniesie wreszcie coś do czytania.

STROSKANA MATKA

wpada zdyszana
5

Poezje znowu zdrożały na czarnym rynku. Ale nie martwcie się. Spekulantów poezjami zamkną. Tymczasem dzisiejszą noc jakoś przetrzymamy. W spółdzielni „Lutnia i spółka” dostałam jedną stroniczkę z tomiku pt. Ptaszki spod paszki Antoniego Franbolli.

czyta triumfalnie
6

Ptaszki spod paszki

Do Bani
„Od godziny w Luwrze
ja mówię do Bani: — Mówże!
10
a Bania: — Co? A Bania: — Ba…”
Pauza.

STROSKANY OJCIEC

11

Dlaczego przerywasz, do cholery?

STROSKANA MATKA

12

Bo tu jest wielokropek.

STROSKANY OJCIEC

13

Dalej!

STROSKANA MATKA

„…A Bania: — Ba…
15
Paryż. Bania. I ja.
I ja mówię: — Niedobraś
jak selery i ja, i pory
i ja mógłbym cię oblać,
bo ja jestem podobny —
20
do amfory”.
Pauza.

STROSKANA MATKA

21

To, niestety, wszystko, co dostałam na całą rodzinę.

FAFIK

22

Wobec tego jeszcze raz.

STROSKANA MATKA

czyta jeszcze raz
„Od godziny w Luwrze mówię do Bani…”

STROSKANY OJCIEC

24

Jaka bania? Nic nie rozumiem. Ja zidiocieję!

idiocieje.

STROSKANA MATKA

przestaje czytać i pod wpływem nieczytania upada kulturalnie i również idiocieje.

PIEKIELNY PIOTRUŚ I FAFIK

jak wyżej.

STROSKANY OJCIEC

wybucha w związku z ogólnym upadkiem kulturalnym
25

Zaznaczam, że zidiociałem kompletnie.

idiocieje kompletnie na oczach PT. Publiczności i pomimo wali się na kanapę[1].

Kurtyna

CHÓR STARCÓW

za kurtyną
MY ŚPIEWAMY, A NAS NIE WIDAĆ
I STĄD PŁYNIE WIELE GORYCZY,
BO Z TEGO, JAK WIDAĆ, WIDAĆ,
ŻE NIKT SIĘ Z NAMI NIE LICZY.

29 czerwca 1947

Przypisy

[1]

Kanapa, patrz: „Traktat o meblach”. („List z fiolkiem”). [przypis autorski]

Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

Dane do przelewu tradycyjnego:

nazwa odbiorcy

Fundacja Wolne Lektury

adres odbiorcy

ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

numer konta

75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

tytuł przelewu

Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

wpłaty w EUR

PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

Wpłaty w USD

PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

SWIFT

WBKPPLPP

x
Skopiuj link Skopiuj cytat
Zakładka Istniejąca zakładka Notka
Słuchaj od tego miejsca