Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Konstanty Ildefons Gałczyński, Teatrzyk „Zielona Gęś”, Lament twórcy
Potęga słów czyli Ostrożnie z przekleństwami → ← Zamarzający chłopczyk

Spis treści

      Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
      ma zaszczyt przedstawić
      swojego Dyrektora w tragicznym monologu
      pt.
      Lament twórcy

      Na rok nowy 1949

      Osoby:

      1. Wspomniany wyżej DYREKTOR i KURTYNA

      DYREKTOR

      najprzód westchnienie, a potem forte[1]
      1
      To już tak bez przerwy od roku:
      ludzie uciekają w popłochu,
      a niejeden zaciska pięść;
      gdziekolwiek wejdę, to samo.
      5
      Dziecko do matki: «Mamo,
      uciekajmy, Zielona Gęś!»
      Nerw przy nerwie się trzęsie
      od tych Zielonych Gęsi,
      spróbujcie żyć jak ja!
      10
      W pociągu i samolocie,
      wszędzie jestem stopociech,
      a serce łka i łka.
      Telefon dzwoni z miasta:
      «— Zielona Gęś? — Rzecz jasna,
      15
      czym mogę służyć wam?
      — W tym „Przekroju[2]” czytałem.
      Chciałem. Nie zrozumiałem.
      — Idiota. — A ty cham».
      Ot, konflikty. Przykrości.
      20
      A dom wciąż pełen gości,
      że tak powiem, społeczna więź.
      Gdy się najedzą byczo,
      stają na głowie i ryczą:
      «— Mistrzu, Zieloną Gęś!»
      25
      Na ścianę, w nocy natchnionej,
      rzucam cień Gesi Zielonej -
      nigdy nie miałem takich nóg!
      A gdy zorza nadejdzie blada,
      to sztuczne zęby wkładam
      30
      nie w usta, ale w dziób.
      Gdy śmierć mnie weźmie w obroty
      i powie: «— Teraz, mój złoty,
      rzęż, kochaneczku, rzęż —»
      już w raju, w kwestii, kto taki?
      35
      Odpowiem: — «Siup! Dział: „Ptaki”.
      Jestem Zielona Gęś».

      KURTYNA

      spada majestatycznie
      i po raz pierwszy w roku 1949

      1 stycznia 1949

      Przypisy

      [1]

      forte — jeden z elementów dzieła muzycznego, określający siłę dźwięku. [przypis edytorski]

      [2]

      „Przekrój” — polskie czasopismo społeczno-kulturalne wydawane w latach 1945–2013 w Krakowie jako tygodnik i ponownie od 2016 roku w Warszawie jako kwartalnik i rocznik. Na jego łamach publikowane były sztuki Teatrzyku „Zielona Gęś”. [przypis edytorski]

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca