Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć, nazywam się Alik, jestem z Krakowa

Z Wolnymi Lekturami działam od 2023 roku. Zacząłem jako wolontariusz, a po roku dołączyłem do zespołu redakcyjnego. Zajmuję się redakcją merytoryczną i techniczną. Przygotowane przez nas teksty można czytać na czytnikach e-booków, monitorach, tabletach, telefonach. Część z naszej biblioteki jest też udostępniona w formie audiobooków.

Wolne Lektury są wspaniałym projektem, który udostępnia klasykę światową i polską dla wszystkich czytelników. Bez wyjątków, bez logowania, bez abonamentu, bez limitu książek. Bardzo się cieszę, że jestem częścią społeczności redaktorek, redaktorów i czytelników Wolnych Lektur. Zapraszam do biblioteki www.wolnelektury.pl.

Wesprzyj nas — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Konstanty Ildefons Gałczyński, Teatrzyk „Zielona Gęś”, Ubogi poeta
Bal u prof. Bączyńskiego → ← Śmierć w kawiarni

Spis treści

    1. Bieda: 1
    2. Cywilizacja: 1
    3. Dom: 1
    4. Poeta: 1
    5. Poezja: 1

    Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
    ma zaszczyt przedstawić:
    Ubogiego poetę

    Bieda, PoetaUBOGI POETA

    1

    Otóż i poranek, czyli należałoby wstać z łóżeczka i po odmówieniu krótkiej, ale treściwej modlitewki ogolić się należycie. Wszelako jakże ogolę się, skoro nie mam nawet lusterka?

    2

    Chyba że zabiorę ze sobą przyrządy do golenia i udam się do domu naprzeciwko, gdzie jest winda zaopatrzona we wspaniałe zwierciadło.

    3

    CywilizacjaNiech żyje cywilizacja, panowie! Otóż znajduję się w windzie. Jedną rączką będę się teraz golił, a drugą, za pomocą stosownego guziczka, przenosił moją powłokę cielesną z piętra na piętro.

    4

    DomA właściwie czyż w tej windzie nie mógłbym zamieszkać na stałe? Lustro jest, tak że kobietę też zaprosić można. Kuchenkę elektryczną z czasem się kupi, a może i jakiego pieska; a w niedzielę w towarzystwie doborowych znajomych będziemy sobie jeździć na wycieczkę na ostatnie piętro, gdzie jest zawsze słońce i korytka z pelargoniami. O, życie, życie, jakże piękne jesteś niewątpliwie!

    UBOGI POETA

    Skrzętnie zbiera kawałki do portfela, po czym wspomniane kawałki rozdaje ubogim: wdowom i sierotom, a za ostatnie pół kawałka kupuje sobie woskową świeczkę. PoezjaDolną połowę świeczki zjada, a przy górnej, posilony dolną, pisze doskonały utwór liryczny pt. Schował się księżyc za chmurkę — AU, AUU, AUU… Śliczną masz, Maniu, fryzurkę — AU, AUU, AUU.

    Kurtyna

    13 VI 1948

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca