Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Justyna Radczyńska-Misiurewicz, Kometa zawraca, diOda do miłości
Przyjacielskość tego mężczyzny → ← Obwieszczenie

Spis treści

      Justyna Radczyńska-MisiurewiczdiOda do miłości

      1
      Złotko, ma się na końcu języka tę noc drżącą, przerywaną snem i pierwszym
      ochłodzeniem. I jakże bezładna jest w niej radość z wątłego istnienia, jak dotkliwie
      cierpka tęsknota. Powiew i ostatnia pieczęć lata, czuła jak pocałunek w trzech osobliwych
      częściach, rozpływają się po wierzchu w tętniącej pamięci.
      5
      Śliczności, siły zbierają się na nieznane przejścia, podobno są nowe bariery w nowiu
      miłości. Gdzieś jednak przebywa się z pewnością, w nieruchomym wzruszeniu i
      wyczekiwaniu na starcie albo na zupełny rozpad. Czucie jest mocne i wyraziste niczym
      samotność w najtkliwszej rozkoszy, w którą tylko bezwzględny kochanek posyła bez
      wahania. Czy to należy jednak traktować jak zamach? A jeśli czeka na dnie?
      10
      I nagle coś lub ktoś wybiega zza zakrętu. Jakaś obleśna gra wstępna ma miejsce na
      scenie, jakieś cudze amory. Brzydko pleść warkocze. Bił ją po dupie i tak nagle zasnęli.
      Matryca Oriona[1], prosty gwiezdny wzorzec nie był źródłem najmocniejszych wspomnień.
      Bardziej przyroda — liście starannie układane warstwami, zrzucane żakardy[2] gałęzi i klisza
      miłości, jej wczesny semikontynent, odkryty samotnie, cały w kolorystycznych
      15
      gardeniach, wiciokrzewie i zawiniętych hortensjach.
      I jeszcze te natarczywe dźwięki z mętnego gramofonu, stres dnia, w którym koszt zabił
      transakcję z największą aglomeracją i pierwsze, niezawodne oznaki płonicy. Twarda
      w każdym języku tratwa z niekruszonych kości jawiła się jako jedyny, lakoniczny ratunek
      przed żarłoczną przepaścią, która sama chciałaby przywitać gości wygodnym, krótkim
      20
      lotem i twardością dna.
      Ale może pod jej wiekiem jest jakaś kolonia? Och, tak. I rozbrajający dwukropek świata
      i nienapisana jeszcze dioda do miłości.

      Przypisy

      [1]

      Orion — charakterystyczny gwiazdozbiór nieba zimowego, łatwy do odnalezienia i zidentyfikowania. [przypis edytorski]

      [2]

      żakarda — tu zapewne: tkanina żakardowa, o bardzo rozbudowanych wzorach, najczęściej motywach roślinnych, wykonywana na krosnach wyposażonych w mechanizm Żakarda (Jacquarda). [przypis edytorski]

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca